Zawał serca – możliwość leczenia propolisem pszczelim .

W związku z tym,że większość osób które doświadczą w swoim życiu tzw. zawału serca nie wie co może dalej poprawić w prosty sposób w swoim życiu pod kątem zdrowia swojego uszkodzonego serca postanowiłem opisać na blogu alternatywne działanie lecznicze propolisu pszczelego.

Zawał serca jest to pogorszenie ilości dopływającej krwi poprzez naczynia krwionośne do mięśnia sercowego. Dzieje się tak z różnych powodów , między innymi: zła dieta , nieaktywny tryb życia, stres, niektóre choroby np cukrzyca , zimno itd. Najczęściej zawał serca jest odczuwalny , jako ból serca lub jego okolic , czasami jest zupełnie nieodczuwalny, trwa niedługo , kilkanaście minut najczęściej, a skutki odczuwalne są przez dalszą część życia np. : arytmia, złe znoszenie wysiłku, osłabienie, niewydolność oddechowa , upośledzone działanie narządów wewnętrznych w związku z niedokrwieniem – uszkodzeniem serca itd. Serce po zawale jest uszkodzone w stopniu zależnym od wielu czynników.

Widok ukazujący zawał serca spowodowany zablokowanym naczyniem krwionośnym i wskutek czego uszkodzoną częścią mięśnia sercowego, poprzez jego niedokrwienie

Na dzień dzisiejszy wiadomo,ze statystyk ,że zawał serca dotyczy coraz młodszych osób : przed 45 rokiem życia 10 % i przed 50 rokiem życia 20 %

Powoduje najczęściej dalszy proces chorobowy jak również często kończy się śmiercią .

Również nadmierny stres może powodować zawał serca nawet u osób w wieku 30-50 lat.

W ostatnim czasie dotarłem do artykułu naukowego pochodzącego z roku 2018 z Chin, gdzie naukowcy – kardiolodzy i farmaceuci przeprowadzili badania na zwierzętach – szczurach , u których wywołano zawał serca i pózniej leczono te szczury ekstraktem z propolisu pszczelego.Skupiono się w badaniach nad wpływem flawonoidów z propolisu , które wstrzymywały zwłóknienie mięśnia sercowego , po jego niedokrwieniu ( zawale serca ) .

W badaniach wykorzystano pozyskany z pszczelego propolisu ekstrakt który zawierał flawonoidy takie jak : kaempferol,pinobanksin- 3-O- acetate, galangin, pinocembrin, 12- acetoxyviscidone,isosakuranetin i chrysin. Flawonoidy te mają szerokie działanie : anty- miażdżycowe, zapobiegawcze stresowi oksydacyjnemu,anty- wzrostowe , przeciwzapalne oraz przeciwdziałają cukrzycy.

W badaniach wykorzystano szczury w trzech grupach kontrolnych, w dwóch grupach podwiązano jedną z arterii prowadzących krew do mięśnia sercowego, wywołując jego niedokrwienie, trzecia grupa była grupą porównawczą .

Jedną grupę zwierząt karmiono z dodatkiem ekstraktu propolisu w dawkach od 1-50 mg/ kg masy ciała/ dzień od 7 dni przed operacją – podwiązania arterii do 28 dni po operacji bezpośrednio do żołądka.

Okazuje się że kobiety i mężczyzni inaczej odczuwają zawał serca :

kobiety mogą odczuwać :nudności, wymioty,bóle górnej części pleców, szczęki, szyi,bóle klatki piersiowej ( ale nie zawsze), ból lub ciśnienie w dolnej części klatki piersiowej lub górnej części brzucha,krótki oddech,omdlenia,trudności trawienne, zwiększone zmęczenie.

mężczyzni mogą odczuwać :nudności lub wymioty,bóle środka pleców, szczeki lub szyi,ciśnienie zgniatające klatkę piersiową lub ból klatki piersiowej, krótki oddech.
Ogólnie objawy u kobiet są mniej jednoznacznie wskazujące na zawał serca niż u mężczyzn.

Zawał serca dotyczyć może osób młodych lub w wieku średnim i mieć różnorakie podłoże . U kobiet zawał serca często nie jest prawidłowo diagnozowany przez lekarzy (około 50 % przypadków )z uwagi na niejednoznaczne symptomy jakie odczuwają pacjentki , przez co może w konsekwencji nie zostać udzielona szybka pomoc medyczna .

Po jakimś czasie badań stwierdzono,że właściwa dawka do dalszych badań będzie wynosiła 12,5 mg/kg masy ciała/ dzień , która to wywoływała pożądane działanie flawonoidów z ekstraktu propolisu , na zahamowanie procesu włóknienia mięśnia sercowego zwierząt .Udowodniono,że zwiększanie tej dawki nie powodowało żadnych znaczących zmian w efekcie leczniczym

Zwierzęta poddano pełnemu badaniu echa serca ( echokardiografia ), zwracając uwagę na przepływy krwi przez serce ( tzw. hemodynamika serca ).

Zauważono,że w grupie zwierząt której podawano ekstrakt propolisu nie doszło po zawale serca do znaczących zwłóknień mięśnia sercowego w porównaniu do grupy zwierząt u której nie podano ekstraktu propolisu.

Funkcje serca tzw. hemodynamika po zawale u zwierząt które zabezpieczono ekstraktem z propolisu były poprawione .

Wykryto,że ekstrakt propolisu obniża poziom białka SIRT1 , które to daje sygnał do mięśnia sercowego , który nie ulega wtedy degeneracji poprzez zwłóknienie , po zawale serca. Białko to jest obecne w wielu tkankach również w sercu i regulacja jego poziomu pozwala na poziomie komórkowym regulować ich funkcje np. przez podanie ekstraktu propolisu.

W badaniach przytoczono wynik Japońskich badań Pana Maruyama , które dowiodły również ,że ekstrakt propolisu powoduje nadto rozszerzenie naczyń krwionośnych, zmniejszając w ten sposób ciśnienie krwi.

Z mojego własnego doświadczenia :

W jednym z artykułów na blogu opisałem już przypadek , gdy osoby – rolnicy z gór Kaukazu dożywali bardzo zaawansowanego wieku ,cięzko pracując codziennie- pomimo wielokrotnych zawałów serca, ( ponad 100 lat ), jednakże w ich diecie była pierzga , bezpośrednio z ula ( zawiera propolis ).

Mój kolega z podstawówki , który był wprawdzie lekarzem medycyny w wieku ok 30 lat zmarł nagle na zawał serca . Po opalaniu się nad wodą wszedł do zimnej wody szybko, nastąpiła reakcja organizmu na zimno i doszło do zawału serca , nie udało się go uratować .Opisuję ten przypadek ku przestrodze, aby zawsze przed wejściem do wody zacząć od schłodzenia powolnego w takiej kolejności jak opisuję : kończyn , pózniej ramion, klatki piersiowej i głowy, pózniej dopiero można powoli zanurzyć całe ciało na chwile i wynurzyć , a dopiero pózniej pływać, nurkować itp.

W wielu przypadkach z jakimi miałem styczność do tej pory zauważyłem,że ogólnie zawał serca dotyka osób które nie są aktywne fizycznie, stosowały wadliwą dietę przez większość życia ( jadły dania gotowe,nie zwracając uwagi na to co rzeczywiście spożywają i jaki to może mieć skutek dla ich zdrowia), osoby pijące alkohol i palące , osoby które zajmują pewne ważne ( w ich ocenie ) stanowiska -( prawdopodobnie duża ilość stresu).

W większości byli to mężczyzni. Wszystkim tym osobom wydawało się ,że są zdrowe .

Jednego razu rok temu miałem jakby dodatkowe bicia nadmiarowe serca, jakby arytmia . Nie mogłem dojść czym to było spowodowane , nie poszedłem do lekarza kardiologa. Przestraszyłem się , ale stwierdziłem ,że najważniejsze to się uspokoić . Postanowiłem leżeć na lewym boku i zażyłem po dwie łyżeczki ekstraktu propolisu dziennie przez kilka dni. Dodatkowe bicia serca minęły samoistnie. Do tej pory nie powtórzył się ten stan. Wydolność organizmu wydaje się taka sama, w związku z tym uznałem się za wyleczonego.

t Ekstrakt 10 % bezalkoholowy z propolisu , dostępny na www.Arria.pl w wersji np z zakraplaczem może zapobiec konsekwencjom zawału serca, lub zmniejszyć ciśnienie krwi dla osób z nadciśnieniem , miażdżycą (może rozszerzyć naczynia krwionośne).Dokładne działanie opisane jest w ulotce dostępnej na blogu

Pszczeli pyłek a pływanie

Kilka dni temu zainteresował mnie artykuł o badaniach klinicznych nad zastosowaniem pszczelego pyłku kwiatowego u młodocianych pływaków.

Pszczeli pyłek podawano przez okres ok 6 tygodni i badano , czy młodzi pływacy uzyskają lepsze wyniki , badano parametry medyczne , wydolność ,dotlenienie. W badaniu była grupa kontrolna około 20 pływaków i grupa placebo tej samej ilości osób , której nie podawano pszczelego pyłku kwiatowego.

Poprawne pływanie wymaga ogromnej ilości energii, dobrego stanu zdrowia, regularnych treningów .

Po czasie badań okazało się ,że w grupie która spożywała pszczeli pyłek kwiatowy ( nie podano w artykule niestety ilości spożywanej ) młodzi pływacy cały czas trenowali , podczas gdy w grupie placebo zdarzyły się 4 infekcje górnych dróg oddechowych na 20 osób , co wyłączyło ich z regularnych treningów, co przy dłuższych chorobach powoduje gorsze wyniki w treningach i zawodach.Wszystkie parametry medyczne były identyczne w grupie kontrolnej i placebo, co wydało mi się dziwne .

Z mojego doświadczenia:

W szkole podstawowej byłem w szkole tzw ” Mistrzostwa Sportowego ” )- pływackiej, mieliśmy zajęcia z pływania 1-2 razy w tygodniu, toteż dobrze umiem pływać od tego czasu (ale rekreacyjnie , nie jako zawodnik ).

Z tego co pamiętam z lat szkolnych to koleżanki i koledzy z klasy sportowej pływackiej trenujący codziennie po 2 godziny średnio dziennie ,ogólnie byli zawsze zmęczeni treningami,często kichali,mieli katar – byli przeziębieni. Prawdopodobnie po wyjściu z basenu nie dosuszali włosów i wychodzili na zewnątrz , narażając się na przeziębienia.Wtedy nie miałem żadnego pojęcia o wykorzystaniu produktów pszczelich w celach zdrowotnych , były tylko zwykłe leki, ze zwykłej apteki i zwykli lekarze.

Zawsze gdy idę na basen w lecie , taki pod gołym niebem to widzę ogromną ilość ludzi w wodzie, ale mało kto w ogóle pływa . Niemniej jednak przed pójściem na basen i pływaniem zjadam pszczeli pyłek kwiatowy. W zasadzie mimo iż nie pływałem od pól roku, to jestem w stanie przepłynąć kilka basenów bez większego zmęczenia . Zawsze starcza mi powietrza na oddechy ( chodzi o pływanie z głową pod wodą , wynurzającą się tylko dla pobrania powietrza ).

Po pływaniu nigdy nie występuje żadne przeziębienie, czy nawet katar.

Po przepłynięciu dziennie 1-1,5 km po pół roku ” nie pływania” nie czuje większego wyczerpania. Uważam ,że taki efekt to zasługa pszczelego pyłku kwiatowego spożywanego regularnie, pomimo,że badania kliniczne na młodych pływakach nie wykazały tego. Być może dawki pyłku były zbyt małe dla młodocianych pływaków , aby uzyskać wyrazny efekt powiększonej wytrzymałości , siły itp.gdyż oni ćwiczą w zasadzie cały czas zużywając wszystkie składniki odżywcze w zwiększonym tempie na treningach . Jakkolwiek brak chorób w przypadku pływania uważam za bardzo ważny z punktu widzenia zdrowotnego dla przeciętnej osoby pływającej , bez względu na ewentualny wynik sportowy.

Pszczeli pyłek kwiatowy dostępny na www. arria.pl w postaci mikronizowanej będzie dobrym suplementem przy trenowaniu pływania, jak i wizytach na basenach , zabezpieczy przed przeziębieniami

Osteoporoza -łamliwość kości – zapobieganie -propolis i inne

Kilka dni temu jezdziłem na longbordzie , takiej długiej deskorolce w Krakowie. W pewnej chwili zauważyłem przed sobą starszą kobietę z wózkiem na zakupy idącą naprzeciw mnie . Gdy zacząłem skręcać w prawo to i ona zaczęła poruszać się w prawo , jak ja w lewo to i ona zaczęła skręcać w lewo , w końcu ją ominąłem gdy znalazłem się obok niej, ale wykrzyczała jeszcze ” że jeszcze kości ma całe “. W zasadzie to nie wiem dokładnie co mała na myśli , czy ,że jak w nią wjadę to jej połamie kości,czy ,że szaleństwem jest jezdzić na deskorolce . W każdym razie zauważam ogólnie ogromną ilość osób w starszym wieku, którzy obawiają się o swoje kości , poruszają się niezwykle ostrożnie np po schodach, pochylniach itp, często chodzą z laskami, chodzikami itp.Ogólnie widać ,że ich ruch , jeśli chodzi o jego mechanikę odbiega w znacznym stopniu od poruszania się ludzi młodych lub w średnim wieku.

Często na ulicy można zauważyć osoby starsze, które mają problemy z poruszaniem się , ich ruch jest niepewny, powolny, często ciało jest przygarbione, widać ograniczenia ruchowe takiej osoby, dyskomfort życia.

W większości przypadków które opisałem przyczyna jest osteoporoza, czyli zmniejszenie masy kości szkieletowych i zmiany w strukturze kości, jej porowatość. Jest wiele przyczyn występowania osteoporozy , najczęściej występuje w starszym wieku, a zaczyna się już najwcześniej od 45 roku życia.

Na zdjęciu jest widoczny przekrój kości po lewej stronie kość osoby zdrowej, po prawej zmniejszająca się gęstość kości i jej struktura porowata przy osteoporozie.

Obecnie nauka wykazuje ,że głównymi przyczynami występowania osteoporozy są zmiany hormonalne (np. u kobiet zmniejszenie poziomu estrogenów po menopauzie, u mężczyzn obniżenie poziomu testosteronu).Oprócz tego przyjmuje się ,że wystąpieniu osteoporozy sprzyjają : zła dieta, brak aktywności fizycznej, picie alkoholu, palenie papierosów, różne choroby np. cukrzyca,choroby na tle genetycznym.

Nadto okazuje się,że kobiety mające mniejsze i słabsze kości są bardziej podatne na osteoporozę oraz osoby szczupłe o mniejszych i ” chudszych ” kościach.

Najczęściej dochodzi do złamań szyjki kości udowej w miejscu jej przewężenia, gdy kość jest porowata , słaba w osteoporozie. Osoby starsze najbardziej obawiają się trwałego unieruchomienia po złamaniu i dalszych konsekwencji zdrowotnych takiego złamania jak i unieruchomienia. Często po złamaniu szyjki kości udowej okres dalszego życia człowieka nie jest długi – tylko kilka lat !

Okazuje się , że niedawno (2014 rok) dowiedziono w badaniach naukowych w Jordanii,że można z pomocą propolisu zabezpieczyć się przed wystąpieniem , bądz postępującą osteoporozą .

Propolis jest złożoną substancją produkowana przez pszczoły, w której składzie są związki fenolowe takie jak flawonoidy i kwasy fenolowe, które to z kolei potrafią spowodować produkcję przez organizm ludzki hormonów , których jest za mało np estrogenów u kobiet, testosteronu u mężczyzn, a również powodują tworzenie się nowych komórek w kościach i hamują ubytek komórek kostnych ( osteoblasty i osteoklasty), w rezultacie powodując powstanie silnych kości

W badaniach wykorzystano samice szczurów z wyciętymi jajnikami, tak aby wystąpiła u nich ” jakby osteoporoza ” poprzez zmiany hormonalne spowodowane właśnie wycięciem jajników które produkują hormony żeńskie estrogeny. Zwierzęta podzielono na 2 grupy. jednej podawano ekstrakt propolisu w ilości 400 mg/kg masy ciała dziennie przez 9 tygodni.

W badaniach monitorowano wagę ciała, składniki w serum moczu zwierząt, oraz gęstość kości i ich strukturę .

Okazało się ,że jedynie w badaniach gęstości kości i ich struktury grupa kontrolna która spożywała propolis nie wykazała ubytku masy kości jak i struktura kości była zachowana, w porównaniu do drugiej grupy zwierząt , gdzie zaobserwowano osteoporozę po wycięciu jajników.

Spodziewano się wyników zmian również w serum i moczu, gdyż tak sugerowały inne dostępne badania, ale tych nie uzyskano. Wytłumaczono to tym,że najwidoczniej oprócz znanego działania składników propolisu takich jak flawonoidy, są również inne składniki nie znane dokładnie , jak i wpływ ich wzajemnego zmieszania w propolisie . Podejrzewano tu działanie takich składników jak steroidy i terpenoidy ale to były domniemania.

Wniosek był taki ,że można stosować propolis jako lek w celu zatrzymania osteoporozy, odwrócenia jej skutków , zagęszczenia struktury kości .

Z mojego doświadczenia:

Jestem zafascynowany wschodnimi sztukami walki np. kung-fu, tai-chi, muay-thai. Mistrzowie tych wschodnich sztuk walki kształcą się od dzieciństwa i pozostają wysoko sprawnymi ludzmi (wojownikami) praktycznie do śmierci . Mnisi z klasztoru Shaolin są w pełnej gotowości bojowej do starości, potrafiąc gołymi rękami , nogami lub głową łamać stosy cegieł itp, bez łamania się ich kości w wieku 60-80 lat. Zawdzięczają tą zdolność ciągłej wysokiej aktywności fizycznej i specyficznej diecie wegetariańskiej .Wykonują zarówno ćwiczenia aerobowe jak i siłowe. Taki styl życia ( nie koniecznie mnicha medytującego -ale to również pomaga !) skutkuje ,że prawdopodobnie u tych ludzi nie ma osteoporozy w ogóle aż do śmierci .Według mnie taki styl życia mnichów wpływa również na wysoki poziom hormonów męskich u tych osób, co również zapobiega zwiększaniu porowatości kości i ich łamliwości.

Poprzez uprawianie sportów walki i sporty siłowe można również spowodować zagęszczenie kości, zapobiegając osteoporozie

Ogólnie wiadomo jest że sztuki walki powodują podwyższenie niektórych hormonów u osób ćwiczących, a sporty siłowe , jak i sporty w których dokonuje się tzw . “wyrzutu kończyn ” ( boks, karate itp )powodują zagęszczanie się struktury kości.

Mnich z klasztoru Shaolin – wiek około 80 lat . Zadziwiająca jest sprawność tej osoby. Mnisi zachowują taką sprawność od dziecka do póznej starości dzięki wysoce aktywnemu trybowi życia, diecie wegetariańskiej i medytacji.

W moim odczuciu, to faktycznie zmiany w diecie jak i wysoka aktywność fizyczna gdy tylko jest to możliwe daje nam szanse na uniknięcie osteoporozy. Na przykład : zamiast chodzić do sklepu -biegnijmy do sklepu lub chodzmy tzw. wykrokami ( często wykonuje je codziennie), zamiast siedzieć na krześle zróbmy z krzesła przyrząd do wielu ćwiczeń siłowych itp. Jeśli już nie widzimy dla siebie innej szansy na obronę przed osteoporozą to spróbować można zawsze propolisu , co również polecam.

Propolis w formie ekstraktu bezalkoholowego 10% w opakowaniach 20 g, 50 g, w wersji np z kroplomierzem może być przydatny w zapobieganiu osteoporozy .Dostępny na www. arria.pl.

P.S.

W celu zbadania gęstości kości wykonuje się badania RTG części ciała które najczęściej ulegają złamaniom , szczególnie osobom w tzw grupie ryzyka , badanie nazywa się tzw densytometria.O korzystnym wpływie pszczelego pyłku kwiatowego na zapobieganie osteoporozie pisałem już w innym artykule na blogu.

Układ nerwowy i nowy sposób na zatrzymanie jego chorób propolisem

Jakiś czas temu moja żona będąc w sklepiku osiedlowym w Krakowie spotkała w kolejce młodego człowieka w wieku około 20 lat który dziwnie się zachowywał. Miał jakby drgawki całego ciała- “rzucało nim “, jak również jego mowa była zaburzona. Ekspedientka spytała go czy się czymś denerwuje, ale zaprzeczył, twierdząc że wszystko z nim jest w porządku.

W związku z tym,że żona ma wykształcenie medyczne , swoje spostrzeżenia przekazała mi i zastanawialiśmy się co było możliwą przyczyna tego zachowania się młodego człowieka. Najwidoczniej miał on jakieś zaburzenia w układzie nerwowym, ale być może nie był całkowicie tego świadomy.

Całe nasze ciało jest niejako sterowane za pomocą układu nerwowego, w tym mózg, móżdżek, a nawet rdzeń kręgowy.Chodzi mi szczególnie w tym wypadku o aspekt sterowania ruchem człowieka .

Pod półkulami mózgowymi znajduje się tzw mózdzek, odpowiedzialny między innymi za ruch naszego ciała ten świadomy i nieświadomy.
Zaburzenia pracy móżdżku prowadza do np:nieskoordynowanych ruchów ciała, zaburzeń równowagi, zaburzeń mechanizmu uczenia się ruchów itp.

Okazuje się ,że właśnie w układzie nerwowym, a konkretnie w móżdżku może następować koncentracja toksycznych związków chemicznych pochodzących z np. środków kosmetycznych jak również z środków ochrony roślin, które są powszechnie używane przez większość rolników np. tzw . silikat aluminium (AIS- ang. aluminium silicate ). Okazuje się ,że akumulowanie się związków chemicznych aluminium w układzie nerwowym powoduje choroby układu nerwowego np. chorobę Alzheimera.

Choroba Alzheimera polega w skrócie na degeneracji komórek nerwowych w układzie nerwowym ,mózgu i móżdżku.To po prostu postępujący ubytek części mózgu, Występuje rozbieżność co do stwierdzenia dokładnych wszystkich przyczyn występowania tej choroby. W najbardziej zaawansowanym stadium osoba chora nie jest w ogóle samodzielna i wymaga całodobowej opieki.

W związku z powyższym zastanawiałem się czy apiterapia zna jakiś sposób na zatrzymanie degeneracji komórek nerwowych. Okazuje się ,że w Egipcie badano propolis na zwierzętach ( szczury). Podzielono je na grupy : jedną zatruwano związkami aluminium , drugiej podano równocześnie propolis w ilości 200ml/kg masy ciała i też zatruwano związkami aluminium w ilości 20 mg/kg masy ciała ( aluminium silicate AIS). Eksperyment trwał około 8 tygodni, zatrucia związkami neuro- toksycznymi były przeprowadzane dwa razy w tygodniu, a propolis podawano codziennie bezpośrednio do żołądka zwierząt .

Rysunek przedstawiający przekrój półkul mózgowych człowieka zdrowego po lewej po lewej w lekkiej postaci choroby Alzheimera i po prawej w zaawansowanej chorobie Alzheimera . Na rysunkach można porównać mózgi , które do prawej strony mają coraz mniejszy przekrój , co świadczy o postępującym ubytku komórek nerwowych z których jest zbudowany mózg.

Po okresie 8- tygodni zbadano móżdżki zwierząt. Okazało się,że w grupie zwierząt podtrutych związkami aluminium doszło do degeneracji komórek nerwowych w móżdżku a także częściowego ich zniszczenia.W przypadku móżdżków zwierząt u których podawano równocześnie propolis zmniejszenie efektu niszczenia komórek nerwowych było mniejsze o około 25-35% , co przypisano efektowi ratowania komórek nerwowych przed ich zniszczeniem przez neuro – toksyczny związek aluminium.

Badania te jednak są podstawą do twierdzeń, że również u ludzi powinien wystąpić taki sam efekt działania propolisu .

Z mojego doświadczenia :

W budynku w którym obecnie mieszkam są drewniane schody sprzed 100 lat, stopnie są bardzo blisko siebie i nachylenie jest bardzo strome.

W tym budynku na I pietrze mieszka niewidoma osoba , która potrafi samodzielnie zejść i wejść na I piętro, a mieszka od około 40 lat w tym budynku, czyli ,że komórki nerwowe jakby nauczyły się ruchu schodzenia i wchodzenia, gdyż oczy tej osoby schodów nie widzą .

Wydaje się,że akrobacje na deskorolce steruje automatycznie układ nerwowy, bez całkowitej świadomości naszego mózgu, doświadczeni deskorolkarze rzadko ulegają wypadkom , pomimo ,że sport wydaję się niezwykle niebezpieczny z punktu widzenia przeciętnego nie trenującego ten sport człowieka.

Od jakiegoś czasu jeżdżę na deskorolce. Po nauczeniu się jazdy na deskorolce – (około 2 lata), jeżdżę często po zmroku bez możliwości zobaczenia drogi, widać tylko pionowe przeszkody typu drzewa , słupy ze znakami drogowymi itp ,ściany budynków.Gdy pod deskorolkę wpadnie np kamyk , patyk itp ja tego nie widzę i powinienem upaść na drogę , co się nie dzieje tylko normalnie schodzę z deskorolki, która się nagle zatrzymuje.

W radiu ostatnio usłyszałem ,że za takie automatyczne reagowanie układu nerwowego na zaistniała sytuację ma odpowiadać również rdzeń kręgowy, a nie mózg jak dotychczas sądzono.

W związku z tym uważam,że gdy chcemy się zabezpieczyć przed szkodliwym działaniem substancji toksycznych na nasze komórki nerwowe ,a widzimy ,że już coś niepokojącego się zaczyna dziać jak w przypadku młodego człowiek z drgawkami , czy nieskoordynowanymi ruchami jak opisywałem na początku- to możemy spróbować sami zastosować propolis w calu zatrzymania dalszego procesu chorobowego, trwałej degeneracji układu nerwowego. Należy zauważyć ,że obecnie nie ma żadnych leków na powstrzymanie choroby Alzheimera i obiecująca wydaję się możliwość lecznicza ze strony propolisu.

Na zdjęciu propolis w opakowaniu z kroplomierzem dostępny na www.ARRIA.pl bezalkoholowy ekstrakt 10% można zastosować do zapobieżenia dalszej degeneracji układu nerwowego w różnych chorobach np chorobie Alheimera

Ukąszenia komarów- zabezpieczenie przed skutkami propolisem

Tydzień temu byłem wraz z dzieckiem i żoną na imprezie dla dzieci. Było to pod wieczór we wsi obok mojego miejsca zamieszkania. Były występy taneczne, gry i zabawy dla dzieci, palono pochodnie i ogniska. Ogólnie przyjemnie spędziliśmy czas. Cała impreza była nad niewielkim stawem i rzeczką . Pomyślałem , że jeśli jest dym z ognisk i pochodni to odstraszy to owady. Pomyliłem się . W domu okazało się ,że jesteśmy dotkliwie pokąsani przez komary.

Ukąszenia komarów często nie czujemy, natomiast póżniej zaczynają się różne objawy po ukąszeniu – po około kilku godzinach a trwają nawet do kilku dni a nawet dłużej . Można się zabezpieczyć na różne sposoby przed komarami, ale niekiedy nas ukąszenia owadów całkowicie zaskoczą.


Wieczorem wiedziałem już ,że całe moje nogi są pokąsane przez komary , zaczęły się pojawiać pierwsze zaczerwienienia i zaczęły te miejsca swędzieć.

Po umyciu się przed zaśnięciem zastosowałem propolis w formie ekstraktu 10% na miejsca pogryzień, aby uniknąć dalszej eskalacji objawów , które nie byłyby dla mnie przyjemne.

Uwaga : najczęściej dochodzi do zakażenia miejsca ukąszenia przez owada ( komara) przez nas samych poprzez wielokrotne drapanie swędzącego miejsca ukąszenia. Ważne jest aby nie rozdrapywać ran po ukąszeniu owada.

Zaleca się ogólnie utrzymanie higieny miejsc po ukąszeniu owadów np .poprzez częste mycie tych miejsc.

Jak już komary pogryzą nie należy w żadnym wypadku miejsc pogryzień drapać – co jest dość trudne , ale unikniemy wtedy możliwości zakażeń całego ciała.

Mimo to ,że zastosowałem propolis wystąpiła u mnie reakcja alergiczna na ukąszenia komarów objawiająca się opuchlizną miejsc ukąszenia .

Na zdjęciu pokazane ą kolejne stadia po ukąszeniu komara

Można byłoby uniknąć też i tej reakcji alergicznej organizmu na ukąszenia komarów podając leki tzw. przeciwhistaminowe ( ale ja ogólnie unikam wszelkich leków gdy jest to możliwe ).

Opuchlizna i zaczerwienienie , jak i swędzenie minęły po około 1 dniu, bez jakichkolwiek powikłań , zakażeń itp.W sumie nigdy nie wiadomo, czy komar , czy inny owad nie przeniesie sam jakiejś choroby , toteż warto miejsce wkłucia od razu posmarować np. propolisem.Zabezpieczy się wówczas miejsce wkłucia owada zarówno przed infekcja ze strony owada jak również przed infekcja przez nas samych poprzez ciągłe , najczęściej bezwiedne drapanie tych miejsc rękami , które nie zawsze są idealnie czyste.

Dzieci ogólnie zle znoszą pogryzienia przez owady- komary itp, zwłaszcza że nie wiemy przeważnie jaki owad pokąsał dziecko i czy nie dojdzie do zakażeń lub innych dalszych powikłań ( np .podwyższona temperatura, wymioty itd ).

Propolis jest jak już pisałem wielokrotnie lekiem który możemy samodzielnie stosować w przypadku obawy o zakażenia bakteriami i wirusami każdego typu, łagodzącym podrażnienia i stany zapalne np. po ukąszeniach owadów – tutaj komarów , kleszczy i innych , jak również przyspiesza gojenie ran po takich ukąszeniach .

Ogólnie na świecie jest duża ilość owadów które kąsają ciało człowieka , w każdym przypadku możemy użyć propolisu dla zabezpieczenia się przed skutkami ukąszeń .

Komary jak się dowiedziałem mogą przenosić : malarię ,wirusy powodujące zapalenie mózgu,żółtą gorączkę , gorączkę denga . Piszę o tych chorobach gdyż blog jest czytany obecnie na całym świecie, nie tylko w Polsce.

Zdjęcie przedstawia buteleczkę z atomizerem zawierającą Propolis ekstrakt bezalkoholowy 10 % , który można używać np po ukąszeniach owadów: komarów , szerszeni, os, kleszczy itd. – dostępny na www.arria.pl , tego typu preparat ułatwia np. bezdotykowe zabezpieczenia miejsca ukąszenia przez komara .

Grzybice paznokci trudno wyleczyć – szansa na skuteczne leczenie -propolis

W wieku kilkunastu lat zakaziłem się grzybicą paznokci. Stało się to przypadkowo, gdy obciąłem swoje paznokcie nożyczkami używanymi przez inną osobę, która miała akurat grzybice paznokci. Na początku w ogóle nie wiedziałem o zarażaniu się grzybicą w taki sposób, bo byłem młody i niedoświadczony. Zakażonymi paznokciami przeniosłem tą grzybicę również na inne części ciała, gdy dotykałem ich.

Grzybicą można się zakazić m.innymi na basenie publicznym, nosząc czyjeś stroje , używając np czyjegoś ręcznika,przyborów toaletowych nożyczek ,grzebienia , obcinaczek do paznokci jak i w wiele innych sposobów
Mój przypadek zakażenia się grzybica paznokci wyglądał bardzo podobnie , była początkowo na 1 pózniej na 2 paznokciach, a jeszcze pózniej na pachwinach i na pośladkach.

W moim przypadku całkowite wyleczenie zajęło aż 5-6 lat, nie było łatwe, stosowano różne sposoby na klinice szpitalnej, często zmieniano terapię , gdyż były zupełnie bezskuteczne.Dwa paznokcie zostały prawie zupełnie “zjedzone przez grzyba ” nie chciały w ogóle odrastać , powierzchnia pod paznokciami była zupełnie zmieniona, na zakażonej skórze były czerwone plamy , skóra swędziała, a drapania się powodowało dalsze zakazanie . Byłem wtedy w wieku kilkunastu lat i takie zakażenie powodowało,że raczej odstraszałem od siebie różne osoby ( płeć przeciwną )na których mi zależało.

W końcu dobrano jakieś leki skuteczne na grzybicę i zarówno obcinając często paznokcie z grzybem jak i równocześnie smarując paznokieć udało się go zupełnie odbudować. Potrzebne było przy tym zachowanie higieny, częste mycie całego ciała specjalnymi płynami, dobór specjalnych mydeł, szamponów itp.Było to niezwykle trudne i pracochłonne.

W ostatnim czasie natrafiłem na artykuł naukowy dotyczący badań ekstraktu propolisu 10% pod kątem leczenia tzw grzybicy dermatofitowej paznokci ( ang. Trihophython ).

Wykazano ,że propolis jako jedyny pozwala na zniszczenie tzw bio filmu produkowanego przez grzyba trihophyton, który uniemożliwia , bądz ogranicz działanie tradycyjnych leków, jak również pozwala na wniknięcie wgłąb wszystkich warstw paznokcia i dzięki swoim zdolnościom przeciwgrzybiczym powoduje unicestwienie 50% komórek grzyba wewnątrz paznokcia. Badania wykonano na próbkach paznokci pobranych od ludzi, jak również na około 1000 pacjentów zarażonych grzybicą . Badania przeprowadzono w okresie trwania ok 6 miesięcy, co pozwoliło potwierdzić skuteczne wyleczenie większości pacjentów z grzybicy w tym okresie, Zdjęcie poniżej przedstawia wygląd zewnętrzny paznokci stóp przed i po leczeniu propolisem, jak również wygląd grzybów paznokcia przed leczeniem i obraz paznokcia w podglądzie pod mikroskopem po kuracji propolisem bez jakichkolwiek grzybów

Wyniki leczeniea grzybicy paznokci stóp propolisem 10%
Propolis ekstrakt bezalkoholowy 10% w wersji np z atomizerem może posłużyć do leczenia np grzybicy paznokci rąk, stóp i innych części ciała z uwago na wysoką skuteczność i łatwość stosowania, szybki czas leczenia. dostępny w cenie 25.00 na www.arria.pl

cdn…

Wrażliwe zęby -prosty sposób na zapobieganie

U wielu osób , które mają zdrowe zęby może występować tzw nadwrażliwość zębów np na ciepło- zimno, kwaśne pożywienie , bardzo słodkie pożywienie itp. Spowodowane to jest tym,że istnieją w zębie mikro kanaliki, którymi substancje na które jesteśmy wrażliwi dostają się w głąb zęba i podrażniają nerw , który jest w zębie i to objawia się najczęściej odczuwaniem bólu zębów.

W przypadku zdrowych zębów może występować tzw nadwrażliwość zębów, której można zapobiec np produktami pszczelimi.
zobrazowanie mechanizmu występowania tzw nadwrażliwych zębów

Ostatnio dotarłem do artykułu naukowego w którym opisano wykonanie badań pod kątem sprawdzenia działania wyciągu z propolisu na zęby.

W badaniach dokonano sprawdzenia pod mikroskopem elektronowym dysków z naturalnych ludzkich zębów – chyba usuniętych z jakiegoś powodu . Część zębów pomalowano wyciągiem z propolisu i udowodniono,że próba trawienia kwasami zębów pomalowanych właśnie propolisem wykazała ,że kwas nie dochodził do nerwu zębowego, czyli , nie dochodziło by do powstawania bólu zęba w takim przypadku u osoby poddanej próbie spożycia kwaśnych owoców.

W związku z tym doświadczeniem pokazano,że istnieje realna możliwość zabezpieczenia zdrowych zębów , u osób z nadwrażliwością poprzez zastosowanie ekstraktu z propolisu.

Zdjęcie po lewej stronie przedstawia opakowanie ekstraktu bezalkoholowego 10 % propolisu, dostępne na www.arria.pl w cenie 25.00 pln , w wersji z pompką , ułatwia zastosowanie miejscowe np na nadwrażliwe zęby, dziąsła, gardło, oparzenia itp.

Dodać należy także ,że propolis wykazujący działanie przeciwzapalne, przeciw bakteryjne i przeciwwirusowe, może być pomocny w każdym wypadku przy problemach z uzębieniem i jamą ustną np : dziąsłami, gardłem

W prosty sposób można za pomocą propolisu pozbyć się nadwrażliwości zębów, wyleczyć chore gardo, wyleczyć zapalenie dziąseł, pozbyć się aft z jamy ustnej i innych białych nalotów na śluzówce , nadżerek, paradontozy itp.

Utrata wzroku,złe widzenie ,choroby plamki żółtej w oku- co potrafi na to poradzić pszczeli pyłek kwiatowy

Wczoraj byłem na kursie tańca towarzyskiego z żoną . Chodzimy na taki kurs od ok 2 lat w małym miasteczku. Obecnie jest to poziom zaawansowany. Przed pójściem na kurs zastanawiałem się nad polepszeniem swojego ruchu w tańcu i zacząłem oglądać programy telewizyjne :” Taniec z gwiazdami”i natrafiłem przypadkowo na parę ,w której kobieta była osobą bardzo słabo widzącą lub niewidomą . Poszukałem w internecie informacji o tej kobiecie i okazało się ,że jest ona mistrzynią sportową w lekkoatletyce osób niewidomych – biega z trenerem ,który ją prowadzi. W przypadku tej kobiety doszło do utraty wzroku poprzez degeneracje , uszkodzenie plamki żółtej w oku. Jest to młoda osoba .Opis życia tej kobiety zrobił na mnie duże wrażenie i postanowiłem zgłębić temat właśnie chorób oczu związanych z plamką żółta i wykorzystaniem apiterapii na blogu.

Berlin (Niemcy) 22.08.2018 Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce niepełnosprawnych – World Para Athletics European Championships – Berlin 2018. Bieg 200m – eliminacje (klasa T11). Nz. Joanna Mazur i przewodnik Michał Stawicki. PAP/Bartłomiej Zborowski

Kilka lat wstecz w rozmowie z moim ojcem Profesorem Ryszardem Czarneckim mówił on uparcie o korzystnym działaniu pszczelego pyłku kwiatowego na plamkę żółtą w oku, ale wtedy za bardzo nie zdawałem sobie sprawy jaki to może mieć znaczenie w wykorzystaniu właśnie w ten sposób.

Zobrazowanie umiejscowienia plamki żółtej w oku (łac, ang. macula lutea)

Plamka żółta jest miejscem w oku które zawiera ogromną ilość odbiorników światła tzw. fotoreceptorów, które są odpowiedzialne za wyrazne – ostre widzenie a także za ubytki wodzenia w centralnej części .Wszelkie zmiany w plamce żółtej rzutują na jakość widzenia

Po prawej stronie na zdjęciu widać obraz jaki może widzieć osoba która ma zwyrodnienie plamki żółtej.

Okazuje się ,że jedną z przyczyn zmian chorobowych w obrębie plamki żółtej może być błędna odpowiedz układu immunologicznego, tzw autoimmunologiczna odpowiedz polegająca na tym ,że organizm sam zamiast wzmacniać organ w tym wypadku plamkę żółtą powoduje jej zniszczenie.Takie dziwne działanie organizmu na razie jest dokładnie nie zbadane i nauka nie wie jak odwrócić taki proces.Proces degeneracji ,chorób plamki żółtej dotyka najczęściej osób starszych po 55-60 roku życia, ale i osoby młode także mogą mieć komplikacje związane z złym funkcjonowaniem plamki żółtej , czy postępującym jej zanikaniem.

Druga z przyczyn degeneracji plamki żółtej jest miażdżyca, czyli odkładanie się blaszek miażdżycowych z cholesterolu w układzie krwionośnym doprowadzającym krew do oka. W tym przypadku również korzystnie jest spożywać pszczeli pyłek kwiatowy, gdyż reguluje on poziomy cholesterolu we krwi, co wpływa korzystnie na zapobieżenie utraty widzenia oka.

Prowadzenie samochodu przy zwyrodnieniu plamki żółtej jest znacznie utrudnione jak i inne zwykłe czynności życiowe

Wcześniej już pisałem o wpływie pszczelego pyłku kwiatowego na poziom cholesterolu – na blogu . Oczywistym jest też ,że na zapobieżenie utraty wzroku wpływa dieta która nie powoduje rozwoju miażdżycy,spożycie tłuszczów nienasyconych , jak również koniecznym jest zaprzestanie palenia tytoniu.

W związku z tym ,że połączyłem fakty,że pszczeli pyłek kwiatowy działa normalizująco na układ immunologiczny człowieka jak i na fakt,że posiada dużą ilość substancji odżywczych które są właśnie potrzebne do dobrego widzenia przez oko w tym właśnie plamkę żółtą doszukałem się informacji ,że np . pszczeli pyłek kwiatowy w wersji z wierzby może pomóc w utrzymaniu dobrej jakości widzenia w związku z korzystnym działaniem na plamkę żółtą .Zawiera on dużą liczbę tzw karotenoidów, dobrze przyswajalnych , które bezpośrednio odżywiają właśnie plamkę żółta w oku

W swoim życiu miałem również wypadek związany z uszkodzeniem oka mechanicznym ( uderzenie patykiem )

w przypadku pracy można otrzymać oraz oka , szczególnie gdy nie używamy okularów ochronnych itp.
Zdjęcie obrazujące lekki uraz oka bez deformacji , czy przebicia gałki ocznej, nastąpił prawdopodobnie tylko lekki wylew krwi do oka , możliwe jest powstanie skrzepów krwi w oku, zamglenia widzenia, w cięższych przypadkach może dojść do odklejenia się siatkówki oka i całkowitej utraty widzenia

Leżałem wówczas jak nieżywy około dwa tygodnie na plecach, widzenie było zamazane,zamglone , były w oku tzw pływaki, związane z wylewem krwi do oka. W tym czasie zwiększyłem dawki pyłku do leczniczych tzw 2 łyżki stołowe dziennie. Po tygodniu widziałem poprawę widzenia, tzn mgła zaczęła znikać z widzenia i pływaki się zmniejszały. To był znak ,że terapia pyłkiem była skuteczna. Po miesiącu widzenie całkowicie wróciło z przed wypadku. Oko wyglądało jak poprzednio , nie ma obecnie żadnych oznak zarówno w wyglądzie zewnętrznym oka jak i w widzeniu.

Pszczeli pyłek kwiatowy mikronizowany, dostępny na www.arria.pl, może być pomocny dla każdej osoby która zauważyła pogorszenie jakości widzenia, w tym dla osób starszych lub tracących wzrok



Zdrowe dobrze widzące oczy to podstawa…

Oparzenia słoneczne- szybka pomoc

W ostatni weekend była bardo ładna pogoda, słońce świeciło , niebo bez żadnej chmurki. Wyjechałem z miasta na wieś i zastałem dużą ilość trawy, zabrałem się za koszenie .Zdjąłem koszulę , bo było mi gorąco. Kosiłem jakiś czas, nie zwracając uwagi na świecące słońce. Zwykle nie opalam się specjalnie , gdyż wiem, że dochodzi często do oparzeń skóry , jak i zniszczenia skóry ciała po latach opalania , jak również po opalaniu występuje u mnie zmęczenie na dzień następny.

W związku z tym,że równocześnie z koszeniem wysokiej trawy gryzły mnie komary na potęgę , to nie zwróciłem uwagi na dość długa ekspozycję na słońce. Efekt była taki,że wieczorem doszło do znacznego zaczerwienienia skóry , szczególnie na plecach , ramionach.

Oparzenie słońcem w lżejszej postaci powoduje np rumień na skórze , swędzenie, łuszczenie się skóry

Gdy byłem dzieckiem kilka razy miałem okazję przeżyć cięższe stadia oparzeń słonecznych dochodziło do nich np po dłuższym przebywaniu np na plaży nad rzeką , nad jeziorami itp. Najpierw był intensywny rumień, nie mogłem spać, po kilku dniach dochodziło do schodzenia zewnętrznej warstwy oparzonej skóry. skóra swędziała. Podobno ,mogą nawet wyjśc bąble przy cięższych oparzeniach, u mnie nigdy do takich objawów nie dochodziło.

Każdy sposób zabezpieczający przed oparzeniem słonecznym jest dobry…

Ogólnie wiadomo ,że słońce posiada promieniowanie tzw. UV , które poprzez oddziaływanie na skórę ludzką może powodować przy dłuższej ekspozycji – powyżej ok 15 minut uszkodzenia struktury DNA. Skóra może w takim wypadku nie zdołać sama własnymi siłami się odbudować , dochodzi do trwałego zniszczenia wierzchniej warstwy skóry- naskórka , często złuszczenia. Organizm broni się różnymi sposobami np. poprzez zmiany termiczne całego ciała , zwiększenie ukrwienia części skóry poparzonej itp., produkcje melatoniny, barwnika skóry , który zapobiega dalszym oparzeniom ( osoby o ciemnej karnacji ciała , osoby z afryki albo nie ulegają oparzeniom słonecznym, albo tylko ich barwa ciała się przyciemnia , aby chronić skórę lepiej ).

Wiadomo jest również z badania statystyk chorób nowotworowych skóry na świecie , że im więcej wypadków oparzeń słonecznych dla danej osoby tym większe istnieje ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych skóry dla tej osoby – ilość oparzeń jakby organizm pamięta i ta pamięć kumuluje kolejne przypadki oparzeń “tak jakby” na naszą niekorzyść .Wiąże się to ze zmianami w DNA komórek, spowodowanych promieniowaniem słonecznym UV.Badania naukowe wskazują,że pięciokrotne oparzenie słoneczne w ciągu naszego życia podwaja ryzyko powstania nowotworu skóry itd.

Skutki oparzenia w postaci zaczerwienienia występują najczęściej po kilku 2-6 godzinach, ból, pieczenie po 6-48 godzinach. Oparzenie dalej rozwija się około 1- 3 dni. Skór schodzi w czasie od 3 dni do kilku tygodni.

Po kilku dniach dochodzi do złuszczania się oparzonej mocno skóry

W najcięższych przypadkach oparzeń słonecznych dochodzi np do powstania bąbli z płynem na skórze.( nazywane oparzeniami 2 stopnia- najczęściej wymagają leczenia szpitalnego )
Szczególnie narażone na powstawanie zmian nowotworowych skóry są osoby posiadające różnego typu pieprzyki i inne niedoskonałości skóry.Uwagę należy zwracać na kolor tych znamion , powiększanie się , wypukłość itp.
Wygląd przykładowego nowotworu skóry, może to być np powiększający się pieprzyk
W dalszej rodzinie był przypadek nowotworu skóry, – czerniaka, po wieloletniej intensywnej ekspozycji na słońce, od wykrycia i zdiagnozowania do śmierci było około 1,5 roku; po zdiagnozowaniu nowotworu przez moją żonę przypadkowo osoba ta zbagatelizowała to zupełnie z niewiadomej przyczyny, po jakimś czasie leczyła się w szpitalu bez skutecznie i zmarła ( wiadomo mi jest tylko,że nastąpiły przerzuty nowotworu do różnych organów wewnętrznych, które uniemożliwiły dalsze jej życie ). Kilka dni temu rozmawiałem z chirurgiem medycyny estetycznej i stwierdził on,że od wykrycia czerniaka do śmierci człowieka może upłynąć tylko pół roku. W zeszły weekend co ciekawe widziałem w Krakowie Panią z Japonii która zwiedzała miasto pod parasolem, chroniąc się przed promieniami słonecznymi.

W pierwszej kolejności po koszeniu trawy intuicyjnie wyciągnąłem wiadrem wodę ze studni, była dość chłodna i polałem się nią w górnej części ciała ramiona i głowę , najpierw delikatnie i pózniej kilkukrotnie jeszcze . Trochę ten zabieg schłodził nagrzane ciało.

Zimny prysznic pozwala na schłodzenie ciała po oparzeniu słonecznycm

Następnie posmarowałem delikatnie całe ciało kremem i balsamem do ciała, Krem użyłem do twarzy gdyż jest gęstszy i rozsmarowanie go na rozgrzane , tkliwe, wrażliwe ciało po oparzeniu nie było przyjemne, balsam do cała lepiej się sprawdził, gdyż jest w postaci płynnej.

Balsam do ciała , do skóry wrażliwej serii Arria, dostępny na www.arria.pl , może pomóc przy oparzeniach słonecznych, można zamawiać na formularzu kontaktowym , cena 22.00 pln., opakowanie pojemności 160 ml.zawiera ekstrakt z pszczelich pyłków kwiatowych o działaniu leczniczym i regenerującym np . oparzoną skórę ciała.Kosmetyk ten pozwala na regenerację DNA zniszczonej promieniowaniem słonecznym skóry na ciele .

Po przyjechaniu ze wsi do miasta , zauważyłem,że rumień na ramionach i plecach jest w dalszym ciągu. Postanowiłem działać dalej. Przed spaniem wziąłem prysznic najpierw delikatnie lekko ciepła wodą , pózniej bardzo zimną , ale delikatnie, dość długo. Pragę dodac ,że jestem przyzwyczajony do takiego postępowania przy braniu prysznica, gdyż po ciepłej kąpieli przez cały rok dodaję kąpiel bardzo zimną woda przez cały rok od 2 lat , bez względu na porę roku, co pozwala mi ,że tak powiem zahartować ciało , być nie wrażliwym na nagłe oziębienia organizmu.Zaczynam oziębianie od nóg, rąk, pózniej ciało od przodu, od tyłu , a na końcu całą głowę .Należy to robic ostrożnie aby nie doprowadzić do tzw szoku termicznego , bardzo powoli na początku.

Po kąpieli tak jak i poprzednio nałożyłem krem na twarz , również zaczerwienioną pod wieczór i balsam delikatnie na całe ciało. Do tego spróbowałem rozetrzeć propolis bezalkoholowy ekstrakt na ramiona i szyję , gdzie zaczerwienienia były największe. Przed spaniem po kolacji spożyłem dodatkowo pszczeli pyłek kwiatowy, aby zapobiec zmęczeniu spowodowanemu przegrzaniem organizmu. Po obudzeniu stwierdziłem, że rumień się zmniejszył, , skóra w ogóle nie swędziała w miejscach oparzonych, nie było żadnego ogólnego zmęczenia . Wszystkie czynności kosmetyczne i lecznicze powtórzyłem przez kilka dni. po oparzeniu nie ma śladów, jak również nie odczułem żadnego dyskomfortu związanego z przebytym oparzeniem słonecznym.

Krem nawilżający serii ARRIA, dostępny na www.arria.pl, z ekstraktami z pszczelich pyłków kwiatowych o delikatnej konsystencji dobry jest do stosowania na twarz do szybkiego wyleczenia oparzeń słonecznych jak również można go stosować na całe ciało delikatnie wklepując na poparzone miejsca. Przyspiesza znacznie regenerację skóry po oparzeniu dzięki swoim właściwościom odżywczym .
Krem nawilżający serii ARRIA , dostępny na www.arria.pl z mleczkiem pszczelim do stosowania na twarz i całe ciało, dobry po oparzeniach słonecznych, wyleczy szybko zapalenia skóry spowodowane oparzeniem słonecznym, dobrze nawilża suchą skórę po oparzeniu, na ciało dobrze jest go wklepywać , gdy skóra jest wrażliwa na dotykanie.

Uważam,że w przypadku oparzeń ciała w cięższych przypadkach niż moje ostatnie można postępować podobnie, dopasowując oczywiście sposób użycia do własnych potrzeb.

Ekstrakt bezalkoholowy propolisu do użycia zewnętrznego przy oparzeniach słonecznych pozwoli na szybki efekt leczniczy oparzeń, regenerację skóry, dostępny na www.arria.pl w wersji z atomizerem wygodnej do stosowania.Propolis posiada nadto działanie przeciwzapalne i przeciwnowotworowe,co może być wykorzystane w terapii leczniczej po oparzeniu słonecznym

Pszczeli pyłek kwiatowy mikronizowany pozwoli zabezpieczyc organizm przed negatywnymi skutkami oparzenia słonecznego. dostępny na www.arria.pl.

Działanie lecznicze propolisu można wykorzystać do gojenia wszelkiego typu oparzeń np słonecznych, pszczeli pyłek kwiatowy można wykorzystywać do ogólnej regeneracji organizmu organizmu, zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie spożywać w celu uzyskania szybkiego powrotu organizmu do równowago biologicznej tzw homeostazy, zaburzonej poparzeniem słonecznym, jak również zabezpieczeniu się przed możliwymi powikłaniami po opalaniu ( powstanie nowotworów skóry np czerniak – nowotwór złośliwy ).

Dodać chciałem, ,że po oparzeniu piłem duże ilości soków owocowych , więcej niż zwykle i wody mineralnej, gdyż uważałem,że to pomoże mi szybciej dojść do stanu przed oparzeniem.

Oparzenia słoneczne jak również oparzenia po opalaniu się pod lampami w solarium jak i oparzenia po spawaniu metali są podobne , leczenie , zabiegi kosmetyczne jak i ogólne postępowanie są identyczne w wszystkich przypadkach z uwagi na to że w każdym wypadku na skórę ciała oddziałują takie same promienie UV.

Zatrucia pokarmowe wyleczymy np: propolisem

W ostatnim czasie przebywałem na tzw festynie i skusiła mnie kiełbaska z grilla. Zapach był przyciągający, a ja pamiętam,że jak byłem mały to lubiłem takie kiełbaski z ogniska smażone na patyku. Od jakiś 30 lat nie jadłem takiej kiełbaski. Po kilku godzinach od jej spożycia dostałem skurczy żołądka i biegunki i wyglądało to na tzw. zatrucie pokarmowe.

Często w okresie letnim dochodzi do tzw zatruć pokarmowych, gdy nie jemy w swoim domu, np na urlopie , imprezie itp. Po kilku godzinach dochodzi do objawów zatrucia .

W okresie letnim,gdy korzystamy z spożywania posiłków poza domem np na wakacjach, na imprezach plenerowych ,w budkach z jedzeniem, foodtruckach itp może zdarzyć się ,że zjemy jedzenie brudne ,nieświeże, zakażone np Salmonellą , grzybami itp.

W smacznie wyglądającym posiłku mogą być np bakterie , wirusy , grzyby. Po spożyciu takiego zakażonego jedzenie może np boleć brzuch cały dzień i jesteśmy wyłączeni z aktywnego życia.W okresie letnim, trzeba bardzo uważać co i gdzie się spożywa.

Do zakażeń tego typu dochodzi najczęściej na drodze bakteryjnej i wirusowej . Tego typu zakażeniom dochodzi najczęściej przy wysokich temperaturach otoczenia, gdyż bakterie i wirusy namnażają się wtedy najszybciej.

Po zatruciu dochodzi do odczuwania skurczów żołądka, jelit, wymiotów, biegunek, skutkiem czego nie możemy normalnie dalej funkcjonować i cieszyć się np urlopem.

W moim osobistym przypadku gdy dowiedziałem się że zjadłem coś co mi zaszkodziło spróbowałem zastosować tylko propolis w formie ekstraktu bezalkoholowego 10% w ilości łyżeczki od herbaty jeden raz i nic więcej .

W pokarmach które “na oko ” wyglądają smacznie i apetycznie i ładnie pachną mogą być bakterie , wirusy i grzyby powodujące po spożyciu np zatrucia pokarmowe.Często odgrzewane pokarmy np kiełbaski w hot- dogach ,hamburgery, kebaby itp są szczególnie narażone na możliwość namnożenia się drobnoustrojów w nich i skutkiem czego na zatrucie osób je spożywających.

Okazuje się ,że poskutkował od razu, objawy które miałem ustały całkowicie za 2-3 godzin zupełnie.Po tym czasie mogłem spożyć już normalne jedzenie w domu, bez dalszych konsekwencji z poprzedniego zatrucia pokarmowego.

Propolis jak już pisałem wiele razy na blogu ma zarówno działanie przeciwbakteryjne jak i przeciwwirusowe, toteż można go wykorzystać bez problemu w formie ekstraktu bezalkoholowego do spożycia w przypadku wszelkiego typu zatruć pokarmowych, bez konieczności uzupełniania leczenia innymi lekami dodatkowymi oraz bez żadnych skutków ubocznych (jak leczenie np: antybiotykami ).

Ważnym wydaje się poza tym,aby w przypadku zatruć pokarmowych wypić dodatkowo dużo wody – najlepiej przegotowanej ,lub mineralnej niegazowanej , ewentualnie uzupełnić tzw elektrolity, jeśli zatrucie byłby póżno leczone lub dość silne.

Ekstrakt bezalkoholowy z propolisu 10%- owy może pomóc w przypadku zatruć pokarmowych szybko i skutecznie, warto go mieć np na wakacjach w apteczce pierwszej pomocy- dostępny jest w 20 i 50 g opakowaniach na www.arria.pl jak na zdjęciu powyżej .

W uzupełnieniu chciałem dodać ,że zauważyliśmy z rodziną ,że najlepsze efekty lecznicze w przypadku zatruć pokarmowych są jeśli już przy bólu brzucha , skurczach jelit zastosuje się propolis, to nie dochodzi do pozostałych następujących w dalszej kolejności objawów ze strony przewodu pokarmowego np nudności , wymiotów, biegunki.