Oparzenia słoneczne- szybka pomoc

W ostatni weekend była bardo ładna pogoda, słońce świeciło , niebo bez żadnej chmurki. Wyjechałem z miasta na wieś i zastałem dużą ilość trawy, zabrałem się za koszenie .Zdjąłem koszulę , bo było mi gorąco. Kosiłem jakiś czas, nie zwracając uwagi na świecące słońce. Zwykle nie opalam się specjalnie , gdyż wiem, że dochodzi często do oparzeń skóry , jak i zniszczenia skóry ciała po latach opalania , jak również po opalaniu występuje u mnie zmęczenie na dzień następny.

W związku z tym,że równocześnie z koszeniem wysokiej trawy gryzły mnie komary na potęgę , to nie zwróciłem uwagi na dość długa ekspozycję na słońce. Efekt była taki,że wieczorem doszło do znacznego zaczerwienienia skóry , szczególnie na plecach , ramionach.

Oparzenie słońcem w lżejszej postaci powoduje np rumień na skórze , swędzenie, łuszczenie się skóry

Gdy byłem dzieckiem kilka razy miałem okazję przeżyć cięższe stadia oparzeń słonecznych dochodziło do nich np po dłuższym przebywaniu np na plaży nad rzeką , nad jeziorami itp. Najpierw był intensywny rumień, nie mogłem spać, po kilku dniach dochodziło do schodzenia zewnętrznej warstwy oparzonej skóry. skóra swędziała. Podobno ,mogą nawet wyjśc bąble przy cięższych oparzeniach, u mnie nigdy do takich objawów nie dochodziło.

Każdy sposób zabezpieczający przed oparzeniem słonecznym jest dobry…

Ogólnie wiadomo ,że słońce posiada promieniowanie tzw. UV , które poprzez oddziaływanie na skórę ludzką może powodować przy dłuższej ekspozycji – powyżej ok 15 minut uszkodzenia struktury DNA. Skóra może w takim wypadku nie zdołać sama własnymi siłami się odbudować , dochodzi do trwałego zniszczenia wierzchniej warstwy skóry- naskórka , często złuszczenia. Organizm broni się różnymi sposobami np. poprzez zmiany termiczne całego ciała , zwiększenie ukrwienia części skóry poparzonej itp., produkcje melatoniny, barwnika skóry , który zapobiega dalszym oparzeniom ( osoby o ciemnej karnacji ciała , osoby z afryki albo nie ulegają oparzeniom słonecznym, albo tylko ich barwa ciała się przyciemnia , aby chronić skórę lepiej ).

Wiadomo jest również z badania statystyk chorób nowotworowych skóry na świecie , że im więcej wypadków oparzeń słonecznych dla danej osoby tym większe istnieje ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych skóry dla tej osoby – ilość oparzeń jakby organizm pamięta i ta pamięć kumuluje kolejne przypadki oparzeń “tak jakby” na naszą niekorzyść .Wiąże się to ze zmianami w DNA komórek, spowodowanych promieniowaniem słonecznym UV.Badania naukowe wskazują,że pięciokrotne oparzenie słoneczne w ciągu naszego życia podwaja ryzyko powstania nowotworu skóry itd.

Skutki oparzenia w postaci zaczerwienienia występują najczęściej po kilku 2-6 godzinach, ból, pieczenie po 6-48 godzinach. Oparzenie dalej rozwija się około 1- 3 dni. Skór schodzi w czasie od 3 dni do kilku tygodni.

Po kilku dniach dochodzi do złuszczania się oparzonej mocno skóry

W najcięższych przypadkach oparzeń słonecznych dochodzi np do powstania bąbli z płynem na skórze.( nazywane oparzeniami 2 stopnia- najczęściej wymagają leczenia szpitalnego )
Szczególnie narażone na powstawanie zmian nowotworowych skóry są osoby posiadające różnego typu pieprzyki i inne niedoskonałości skóry.Uwagę należy zwracać na kolor tych znamion , powiększanie się , wypukłość itp.
Wygląd przykładowego nowotworu skóry, może to być np powiększający się pieprzyk
W dalszej rodzinie był przypadek nowotworu skóry, – czerniaka, po wieloletniej intensywnej ekspozycji na słońce, od wykrycia i zdiagnozowania do śmierci było około 1,5 roku; po zdiagnozowaniu nowotworu przez moją żonę przypadkowo osoba ta zbagatelizowała to zupełnie z niewiadomej przyczyny, po jakimś czasie leczyła się w szpitalu bez skutecznie i zmarła ( wiadomo mi jest tylko,że nastąpiły przerzuty nowotworu do różnych organów wewnętrznych, które uniemożliwiły dalsze jej życie ). Kilka dni temu rozmawiałem z chirurgiem medycyny estetycznej i stwierdził on,że od wykrycia czerniaka do śmierci człowieka może upłynąć tylko pół roku. W zeszły weekend co ciekawe widziałem w Krakowie Panią z Japonii która zwiedzała miasto pod parasolem, chroniąc się przed promieniami słonecznymi.

W pierwszej kolejności po koszeniu trawy intuicyjnie wyciągnąłem wiadrem wodę ze studni, była dość chłodna i polałem się nią w górnej części ciała ramiona i głowę , najpierw delikatnie i pózniej kilkukrotnie jeszcze . Trochę ten zabieg schłodził nagrzane ciało.

Zimny prysznic pozwala na schłodzenie ciała po oparzeniu słonecznycm

Następnie posmarowałem delikatnie całe ciało kremem i balsamem do ciała, Krem użyłem do twarzy gdyż jest gęstszy i rozsmarowanie go na rozgrzane , tkliwe, wrażliwe ciało po oparzeniu nie było przyjemne, balsam do cała lepiej się sprawdził, gdyż jest w postaci płynnej.

Balsam do ciała , do skóry wrażliwej serii Arria, dostępny na www.arria.pl , może pomóc przy oparzeniach słonecznych, można zamawiać na formularzu kontaktowym , cena 22.00 pln., opakowanie pojemności 160 ml.zawiera ekstrakt z pszczelich pyłków kwiatowych o działaniu leczniczym i regenerującym np . oparzoną skórę ciała.Kosmetyk ten pozwala na regenerację DNA zniszczonej promieniowaniem słonecznym skóry na ciele .

Po przyjechaniu ze wsi do miasta , zauważyłem,że rumień na ramionach i plecach jest w dalszym ciągu. Postanowiłem działać dalej. Przed spaniem wziąłem prysznic najpierw delikatnie lekko ciepła wodą , pózniej bardzo zimną , ale delikatnie, dość długo. Pragę dodac ,że jestem przyzwyczajony do takiego postępowania przy braniu prysznica, gdyż po ciepłej kąpieli przez cały rok dodaję kąpiel bardzo zimną woda przez cały rok od 2 lat , bez względu na porę roku, co pozwala mi ,że tak powiem zahartować ciało , być nie wrażliwym na nagłe oziębienia organizmu.Zaczynam oziębianie od nóg, rąk, pózniej ciało od przodu, od tyłu , a na końcu całą głowę .Należy to robic ostrożnie aby nie doprowadzić do tzw szoku termicznego , bardzo powoli na początku.

Po kąpieli tak jak i poprzednio nałożyłem krem na twarz , również zaczerwienioną pod wieczór i balsam delikatnie na całe ciało. Do tego spróbowałem rozetrzeć propolis bezalkoholowy ekstrakt na ramiona i szyję , gdzie zaczerwienienia były największe. Przed spaniem po kolacji spożyłem dodatkowo pszczeli pyłek kwiatowy, aby zapobiec zmęczeniu spowodowanemu przegrzaniem organizmu. Po obudzeniu stwierdziłem, że rumień się zmniejszył, , skóra w ogóle nie swędziała w miejscach oparzonych, nie było żadnego ogólnego zmęczenia . Wszystkie czynności kosmetyczne i lecznicze powtórzyłem przez kilka dni. po oparzeniu nie ma śladów, jak również nie odczułem żadnego dyskomfortu związanego z przebytym oparzeniem słonecznym.

Krem nawilżający serii ARRIA, dostępny na www.arria.pl, z ekstraktami z pszczelich pyłków kwiatowych o delikatnej konsystencji dobry jest do stosowania na twarz do szybkiego wyleczenia oparzeń słonecznych jak również można go stosować na całe ciało delikatnie wklepując na poparzone miejsca. Przyspiesza znacznie regenerację skóry po oparzeniu dzięki swoim właściwościom odżywczym .
Krem nawilżający serii ARRIA , dostępny na www.arria.pl z mleczkiem pszczelim do stosowania na twarz i całe ciało, dobry po oparzeniach słonecznych, wyleczy szybko zapalenia skóry spowodowane oparzeniem słonecznym, dobrze nawilża suchą skórę po oparzeniu, na ciało dobrze jest go wklepywać , gdy skóra jest wrażliwa na dotykanie.

Uważam,że w przypadku oparzeń ciała w cięższych przypadkach niż moje ostatnie można postępować podobnie, dopasowując oczywiście sposób użycia do własnych potrzeb.

Ekstrakt bezalkoholowy propolisu do użycia zewnętrznego przy oparzeniach słonecznych pozwoli na szybki efekt leczniczy oparzeń, regenerację skóry, dostępny na www.arria.pl w wersji z atomizerem wygodnej do stosowania.Propolis posiada nadto działanie przeciwzapalne i przeciwnowotworowe,co może być wykorzystane w terapii leczniczej po oparzeniu słonecznym

Pszczeli pyłek kwiatowy mikronizowany pozwoli zabezpieczyc organizm przed negatywnymi skutkami oparzenia słonecznego. dostępny na www.arria.pl.

Działanie lecznicze propolisu można wykorzystać do gojenia wszelkiego typu oparzeń np słonecznych, pszczeli pyłek kwiatowy można wykorzystywać do ogólnej regeneracji organizmu organizmu, zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie spożywać w celu uzyskania szybkiego powrotu organizmu do równowago biologicznej tzw homeostazy, zaburzonej poparzeniem słonecznym, jak również zabezpieczeniu się przed możliwymi powikłaniami po opalaniu ( powstanie nowotworów skóry np czerniak – nowotwór złośliwy ).

Dodać chciałem, ,że po oparzeniu piłem duże ilości soków owocowych , więcej niż zwykle i wody mineralnej, gdyż uważałem,że to pomoże mi szybciej dojść do stanu przed oparzeniem.

Oparzenia słoneczne jak również oparzenia po opalaniu się pod lampami w solarium jak i oparzenia po spawaniu metali są podobne , leczenie , zabiegi kosmetyczne jak i ogólne postępowanie są identyczne w wszystkich przypadkach z uwagi na to że w każdym wypadku na skórę ciała oddziałują takie same promienie UV.