Pszczeli pyłek a pływanie

Kilka dni temu zainteresował mnie artykuł o badaniach klinicznych nad zastosowaniem pszczelego pyłku kwiatowego u młodocianych pływaków.

Pszczeli pyłek podawano przez okres ok 6 tygodni i badano , czy młodzi pływacy uzyskają lepsze wyniki , badano parametry medyczne , wydolność ,dotlenienie. W badaniu była grupa kontrolna około 20 pływaków i grupa placebo tej samej ilości osób , której nie podawano pszczelego pyłku kwiatowego.

Poprawne pływanie wymaga ogromnej ilości energii, dobrego stanu zdrowia, regularnych treningów .

Po czasie badań okazało się ,że w grupie która spożywała pszczeli pyłek kwiatowy ( nie podano w artykule niestety ilości spożywanej ) młodzi pływacy cały czas trenowali , podczas gdy w grupie placebo zdarzyły się 4 infekcje górnych dróg oddechowych na 20 osób , co wyłączyło ich z regularnych treningów, co przy dłuższych chorobach powoduje gorsze wyniki w treningach i zawodach.Wszystkie parametry medyczne były identyczne w grupie kontrolnej i placebo, co wydało mi się dziwne .

Z mojego doświadczenia:

W szkole podstawowej byłem w szkole tzw ” Mistrzostwa Sportowego ” )- pływackiej, mieliśmy zajęcia z pływania 1-2 razy w tygodniu, toteż dobrze umiem pływać od tego czasu (ale rekreacyjnie , nie jako zawodnik ).

Z tego co pamiętam z lat szkolnych to koleżanki i koledzy z klasy sportowej pływackiej trenujący codziennie po 2 godziny średnio dziennie ,ogólnie byli zawsze zmęczeni treningami,często kichali,mieli katar – byli przeziębieni. Prawdopodobnie po wyjściu z basenu nie dosuszali włosów i wychodzili na zewnątrz , narażając się na przeziębienia.Wtedy nie miałem żadnego pojęcia o wykorzystaniu produktów pszczelich w celach zdrowotnych , były tylko zwykłe leki, ze zwykłej apteki i zwykli lekarze.

Zawsze gdy idę na basen w lecie , taki pod gołym niebem to widzę ogromną ilość ludzi w wodzie, ale mało kto w ogóle pływa . Niemniej jednak przed pójściem na basen i pływaniem zjadam pszczeli pyłek kwiatowy. W zasadzie mimo iż nie pływałem od pól roku, to jestem w stanie przepłynąć kilka basenów bez większego zmęczenia . Zawsze starcza mi powietrza na oddechy ( chodzi o pływanie z głową pod wodą , wynurzającą się tylko dla pobrania powietrza ).

Po pływaniu nigdy nie występuje żadne przeziębienie, czy nawet katar.

Po przepłynięciu dziennie 1-1,5 km po pół roku ” nie pływania” nie czuje większego wyczerpania. Uważam ,że taki efekt to zasługa pszczelego pyłku kwiatowego spożywanego regularnie, pomimo,że badania kliniczne na młodych pływakach nie wykazały tego. Być może dawki pyłku były zbyt małe dla młodocianych pływaków , aby uzyskać wyrazny efekt powiększonej wytrzymałości , siły itp.gdyż oni ćwiczą w zasadzie cały czas zużywając wszystkie składniki odżywcze w zwiększonym tempie na treningach . Jakkolwiek brak chorób w przypadku pływania uważam za bardzo ważny z punktu widzenia zdrowotnego dla przeciętnej osoby pływającej , bez względu na ewentualny wynik sportowy.

Pszczeli pyłek kwiatowy dostępny na www. arria.pl w postaci mikronizowanej będzie dobrym suplementem przy trenowaniu pływania, jak i wizytach na basenach , zabezpieczy przed przeziębieniami

Utrata wzroku,złe widzenie ,choroby plamki żółtej w oku- co potrafi na to poradzić pszczeli pyłek kwiatowy

Wczoraj byłem na kursie tańca towarzyskiego z żoną . Chodzimy na taki kurs od ok 2 lat w małym miasteczku. Obecnie jest to poziom zaawansowany. Przed pójściem na kurs zastanawiałem się nad polepszeniem swojego ruchu w tańcu i zacząłem oglądać programy telewizyjne :” Taniec z gwiazdami”i natrafiłem przypadkowo na parę ,w której kobieta była osobą bardzo słabo widzącą lub niewidomą . Poszukałem w internecie informacji o tej kobiecie i okazało się ,że jest ona mistrzynią sportową w lekkoatletyce osób niewidomych – biega z trenerem ,który ją prowadzi. W przypadku tej kobiety doszło do utraty wzroku poprzez degeneracje , uszkodzenie plamki żółtej w oku. Jest to młoda osoba .Opis życia tej kobiety zrobił na mnie duże wrażenie i postanowiłem zgłębić temat właśnie chorób oczu związanych z plamką żółta i wykorzystaniem apiterapii na blogu.

Berlin (Niemcy) 22.08.2018 Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce niepełnosprawnych – World Para Athletics European Championships – Berlin 2018. Bieg 200m – eliminacje (klasa T11). Nz. Joanna Mazur i przewodnik Michał Stawicki. PAP/Bartłomiej Zborowski

Kilka lat wstecz w rozmowie z moim ojcem Profesorem Ryszardem Czarneckim mówił on uparcie o korzystnym działaniu pszczelego pyłku kwiatowego na plamkę żółtą w oku, ale wtedy za bardzo nie zdawałem sobie sprawy jaki to może mieć znaczenie w wykorzystaniu właśnie w ten sposób.

Zobrazowanie umiejscowienia plamki żółtej w oku (łac, ang. macula lutea)

Plamka żółta jest miejscem w oku które zawiera ogromną ilość odbiorników światła tzw. fotoreceptorów, które są odpowiedzialne za wyrazne – ostre widzenie a także za ubytki wodzenia w centralnej części .Wszelkie zmiany w plamce żółtej rzutują na jakość widzenia

Po prawej stronie na zdjęciu widać obraz jaki może widzieć osoba która ma zwyrodnienie plamki żółtej.

Okazuje się ,że jedną z przyczyn zmian chorobowych w obrębie plamki żółtej może być błędna odpowiedz układu immunologicznego, tzw autoimmunologiczna odpowiedz polegająca na tym ,że organizm sam zamiast wzmacniać organ w tym wypadku plamkę żółtą powoduje jej zniszczenie.Takie dziwne działanie organizmu na razie jest dokładnie nie zbadane i nauka nie wie jak odwrócić taki proces.Proces degeneracji ,chorób plamki żółtej dotyka najczęściej osób starszych po 55-60 roku życia, ale i osoby młode także mogą mieć komplikacje związane z złym funkcjonowaniem plamki żółtej , czy postępującym jej zanikaniem.

Druga z przyczyn degeneracji plamki żółtej jest miażdżyca, czyli odkładanie się blaszek miażdżycowych z cholesterolu w układzie krwionośnym doprowadzającym krew do oka. W tym przypadku również korzystnie jest spożywać pszczeli pyłek kwiatowy, gdyż reguluje on poziomy cholesterolu we krwi, co wpływa korzystnie na zapobieżenie utraty widzenia oka.

Prowadzenie samochodu przy zwyrodnieniu plamki żółtej jest znacznie utrudnione jak i inne zwykłe czynności życiowe

Wcześniej już pisałem o wpływie pszczelego pyłku kwiatowego na poziom cholesterolu – na blogu . Oczywistym jest też ,że na zapobieżenie utraty wzroku wpływa dieta która nie powoduje rozwoju miażdżycy,spożycie tłuszczów nienasyconych , jak również koniecznym jest zaprzestanie palenia tytoniu.

W związku z tym ,że połączyłem fakty,że pszczeli pyłek kwiatowy działa normalizująco na układ immunologiczny człowieka jak i na fakt,że posiada dużą ilość substancji odżywczych które są właśnie potrzebne do dobrego widzenia przez oko w tym właśnie plamkę żółtą doszukałem się informacji ,że np . pszczeli pyłek kwiatowy w wersji z wierzby może pomóc w utrzymaniu dobrej jakości widzenia w związku z korzystnym działaniem na plamkę żółtą .Zawiera on dużą liczbę tzw karotenoidów, dobrze przyswajalnych , które bezpośrednio odżywiają właśnie plamkę żółta w oku

W swoim życiu miałem również wypadek związany z uszkodzeniem oka mechanicznym ( uderzenie patykiem )

w przypadku pracy można otrzymać oraz oka , szczególnie gdy nie używamy okularów ochronnych itp.
Zdjęcie obrazujące lekki uraz oka bez deformacji , czy przebicia gałki ocznej, nastąpił prawdopodobnie tylko lekki wylew krwi do oka , możliwe jest powstanie skrzepów krwi w oku, zamglenia widzenia, w cięższych przypadkach może dojść do odklejenia się siatkówki oka i całkowitej utraty widzenia

Leżałem wówczas jak nieżywy około dwa tygodnie na plecach, widzenie było zamazane,zamglone , były w oku tzw pływaki, związane z wylewem krwi do oka. W tym czasie zwiększyłem dawki pyłku do leczniczych tzw 2 łyżki stołowe dziennie. Po tygodniu widziałem poprawę widzenia, tzn mgła zaczęła znikać z widzenia i pływaki się zmniejszały. To był znak ,że terapia pyłkiem była skuteczna. Po miesiącu widzenie całkowicie wróciło z przed wypadku. Oko wyglądało jak poprzednio , nie ma obecnie żadnych oznak zarówno w wyglądzie zewnętrznym oka jak i w widzeniu.

Pszczeli pyłek kwiatowy mikronizowany, dostępny na www.arria.pl, może być pomocny dla każdej osoby która zauważyła pogorszenie jakości widzenia, w tym dla osób starszych lub tracących wzrok



Zdrowe dobrze widzące oczy to podstawa…

Oparzenia słoneczne- szybka pomoc

W ostatni weekend była bardo ładna pogoda, słońce świeciło , niebo bez żadnej chmurki. Wyjechałem z miasta na wieś i zastałem dużą ilość trawy, zabrałem się za koszenie .Zdjąłem koszulę , bo było mi gorąco. Kosiłem jakiś czas, nie zwracając uwagi na świecące słońce. Zwykle nie opalam się specjalnie , gdyż wiem, że dochodzi często do oparzeń skóry , jak i zniszczenia skóry ciała po latach opalania , jak również po opalaniu występuje u mnie zmęczenie na dzień następny.

W związku z tym,że równocześnie z koszeniem wysokiej trawy gryzły mnie komary na potęgę , to nie zwróciłem uwagi na dość długa ekspozycję na słońce. Efekt była taki,że wieczorem doszło do znacznego zaczerwienienia skóry , szczególnie na plecach , ramionach.

Oparzenie słońcem w lżejszej postaci powoduje np rumień na skórze , swędzenie, łuszczenie się skóry

Gdy byłem dzieckiem kilka razy miałem okazję przeżyć cięższe stadia oparzeń słonecznych dochodziło do nich np po dłuższym przebywaniu np na plaży nad rzeką , nad jeziorami itp. Najpierw był intensywny rumień, nie mogłem spać, po kilku dniach dochodziło do schodzenia zewnętrznej warstwy oparzonej skóry. skóra swędziała. Podobno ,mogą nawet wyjśc bąble przy cięższych oparzeniach, u mnie nigdy do takich objawów nie dochodziło.

Każdy sposób zabezpieczający przed oparzeniem słonecznym jest dobry…

Ogólnie wiadomo ,że słońce posiada promieniowanie tzw. UV , które poprzez oddziaływanie na skórę ludzką może powodować przy dłuższej ekspozycji – powyżej ok 15 minut uszkodzenia struktury DNA. Skóra może w takim wypadku nie zdołać sama własnymi siłami się odbudować , dochodzi do trwałego zniszczenia wierzchniej warstwy skóry- naskórka , często złuszczenia. Organizm broni się różnymi sposobami np. poprzez zmiany termiczne całego ciała , zwiększenie ukrwienia części skóry poparzonej itp., produkcje melatoniny, barwnika skóry , który zapobiega dalszym oparzeniom ( osoby o ciemnej karnacji ciała , osoby z afryki albo nie ulegają oparzeniom słonecznym, albo tylko ich barwa ciała się przyciemnia , aby chronić skórę lepiej ).

Wiadomo jest również z badania statystyk chorób nowotworowych skóry na świecie , że im więcej wypadków oparzeń słonecznych dla danej osoby tym większe istnieje ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych skóry dla tej osoby – ilość oparzeń jakby organizm pamięta i ta pamięć kumuluje kolejne przypadki oparzeń “tak jakby” na naszą niekorzyść .Wiąże się to ze zmianami w DNA komórek, spowodowanych promieniowaniem słonecznym UV.Badania naukowe wskazują,że pięciokrotne oparzenie słoneczne w ciągu naszego życia podwaja ryzyko powstania nowotworu skóry itd.

Skutki oparzenia w postaci zaczerwienienia występują najczęściej po kilku 2-6 godzinach, ból, pieczenie po 6-48 godzinach. Oparzenie dalej rozwija się około 1- 3 dni. Skór schodzi w czasie od 3 dni do kilku tygodni.

Po kilku dniach dochodzi do złuszczania się oparzonej mocno skóry

W najcięższych przypadkach oparzeń słonecznych dochodzi np do powstania bąbli z płynem na skórze.( nazywane oparzeniami 2 stopnia- najczęściej wymagają leczenia szpitalnego )
Szczególnie narażone na powstawanie zmian nowotworowych skóry są osoby posiadające różnego typu pieprzyki i inne niedoskonałości skóry.Uwagę należy zwracać na kolor tych znamion , powiększanie się , wypukłość itp.
Wygląd przykładowego nowotworu skóry, może to być np powiększający się pieprzyk
W dalszej rodzinie był przypadek nowotworu skóry, – czerniaka, po wieloletniej intensywnej ekspozycji na słońce, od wykrycia i zdiagnozowania do śmierci było około 1,5 roku; po zdiagnozowaniu nowotworu przez moją żonę przypadkowo osoba ta zbagatelizowała to zupełnie z niewiadomej przyczyny, po jakimś czasie leczyła się w szpitalu bez skutecznie i zmarła ( wiadomo mi jest tylko,że nastąpiły przerzuty nowotworu do różnych organów wewnętrznych, które uniemożliwiły dalsze jej życie ). Kilka dni temu rozmawiałem z chirurgiem medycyny estetycznej i stwierdził on,że od wykrycia czerniaka do śmierci człowieka może upłynąć tylko pół roku. W zeszły weekend co ciekawe widziałem w Krakowie Panią z Japonii która zwiedzała miasto pod parasolem, chroniąc się przed promieniami słonecznymi.

W pierwszej kolejności po koszeniu trawy intuicyjnie wyciągnąłem wiadrem wodę ze studni, była dość chłodna i polałem się nią w górnej części ciała ramiona i głowę , najpierw delikatnie i pózniej kilkukrotnie jeszcze . Trochę ten zabieg schłodził nagrzane ciało.

Zimny prysznic pozwala na schłodzenie ciała po oparzeniu słonecznycm

Następnie posmarowałem delikatnie całe ciało kremem i balsamem do ciała, Krem użyłem do twarzy gdyż jest gęstszy i rozsmarowanie go na rozgrzane , tkliwe, wrażliwe ciało po oparzeniu nie było przyjemne, balsam do cała lepiej się sprawdził, gdyż jest w postaci płynnej.

Balsam do ciała , do skóry wrażliwej serii Arria, dostępny na www.arria.pl , może pomóc przy oparzeniach słonecznych, można zamawiać na formularzu kontaktowym , cena 22.00 pln., opakowanie pojemności 160 ml.zawiera ekstrakt z pszczelich pyłków kwiatowych o działaniu leczniczym i regenerującym np . oparzoną skórę ciała.Kosmetyk ten pozwala na regenerację DNA zniszczonej promieniowaniem słonecznym skóry na ciele .

Po przyjechaniu ze wsi do miasta , zauważyłem,że rumień na ramionach i plecach jest w dalszym ciągu. Postanowiłem działać dalej. Przed spaniem wziąłem prysznic najpierw delikatnie lekko ciepła wodą , pózniej bardzo zimną , ale delikatnie, dość długo. Pragę dodac ,że jestem przyzwyczajony do takiego postępowania przy braniu prysznica, gdyż po ciepłej kąpieli przez cały rok dodaję kąpiel bardzo zimną woda przez cały rok od 2 lat , bez względu na porę roku, co pozwala mi ,że tak powiem zahartować ciało , być nie wrażliwym na nagłe oziębienia organizmu.Zaczynam oziębianie od nóg, rąk, pózniej ciało od przodu, od tyłu , a na końcu całą głowę .Należy to robic ostrożnie aby nie doprowadzić do tzw szoku termicznego , bardzo powoli na początku.

Po kąpieli tak jak i poprzednio nałożyłem krem na twarz , również zaczerwienioną pod wieczór i balsam delikatnie na całe ciało. Do tego spróbowałem rozetrzeć propolis bezalkoholowy ekstrakt na ramiona i szyję , gdzie zaczerwienienia były największe. Przed spaniem po kolacji spożyłem dodatkowo pszczeli pyłek kwiatowy, aby zapobiec zmęczeniu spowodowanemu przegrzaniem organizmu. Po obudzeniu stwierdziłem, że rumień się zmniejszył, , skóra w ogóle nie swędziała w miejscach oparzonych, nie było żadnego ogólnego zmęczenia . Wszystkie czynności kosmetyczne i lecznicze powtórzyłem przez kilka dni. po oparzeniu nie ma śladów, jak również nie odczułem żadnego dyskomfortu związanego z przebytym oparzeniem słonecznym.

Krem nawilżający serii ARRIA, dostępny na www.arria.pl, z ekstraktami z pszczelich pyłków kwiatowych o delikatnej konsystencji dobry jest do stosowania na twarz do szybkiego wyleczenia oparzeń słonecznych jak również można go stosować na całe ciało delikatnie wklepując na poparzone miejsca. Przyspiesza znacznie regenerację skóry po oparzeniu dzięki swoim właściwościom odżywczym .
Krem nawilżający serii ARRIA , dostępny na www.arria.pl z mleczkiem pszczelim do stosowania na twarz i całe ciało, dobry po oparzeniach słonecznych, wyleczy szybko zapalenia skóry spowodowane oparzeniem słonecznym, dobrze nawilża suchą skórę po oparzeniu, na ciało dobrze jest go wklepywać , gdy skóra jest wrażliwa na dotykanie.

Uważam,że w przypadku oparzeń ciała w cięższych przypadkach niż moje ostatnie można postępować podobnie, dopasowując oczywiście sposób użycia do własnych potrzeb.

Ekstrakt bezalkoholowy propolisu do użycia zewnętrznego przy oparzeniach słonecznych pozwoli na szybki efekt leczniczy oparzeń, regenerację skóry, dostępny na www.arria.pl w wersji z atomizerem wygodnej do stosowania.Propolis posiada nadto działanie przeciwzapalne i przeciwnowotworowe,co może być wykorzystane w terapii leczniczej po oparzeniu słonecznym

Pszczeli pyłek kwiatowy mikronizowany pozwoli zabezpieczyc organizm przed negatywnymi skutkami oparzenia słonecznego. dostępny na www.arria.pl.

Działanie lecznicze propolisu można wykorzystać do gojenia wszelkiego typu oparzeń np słonecznych, pszczeli pyłek kwiatowy można wykorzystywać do ogólnej regeneracji organizmu organizmu, zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie spożywać w celu uzyskania szybkiego powrotu organizmu do równowago biologicznej tzw homeostazy, zaburzonej poparzeniem słonecznym, jak również zabezpieczeniu się przed możliwymi powikłaniami po opalaniu ( powstanie nowotworów skóry np czerniak – nowotwór złośliwy ).

Dodać chciałem, ,że po oparzeniu piłem duże ilości soków owocowych , więcej niż zwykle i wody mineralnej, gdyż uważałem,że to pomoże mi szybciej dojść do stanu przed oparzeniem.

Oparzenia słoneczne jak również oparzenia po opalaniu się pod lampami w solarium jak i oparzenia po spawaniu metali są podobne , leczenie , zabiegi kosmetyczne jak i ogólne postępowanie są identyczne w wszystkich przypadkach z uwagi na to że w każdym wypadku na skórę ciała oddziałują takie same promienie UV.

“Pracowity jak pszczoła”- wyjaśnienie

W dniu wczorajszym czytałem artykuł w którym jest opisane dokładnie jak wygląda zbieranie pszczelego pyłku kwiatowego przez pszczoły w liczbach, aby zobrazować i wyjaśnić znane powiedzenie ” Pracowity jak pszczoła”.

Powiedzenie to jest jakby komplementem dla człowieka, który lubi pracować i tę prace lubi oraz poświęca temu wiele czasu.

Człowiek uważający się za pracowitego jak pszczoła może tak wyglądać jak na zdj.

U pszczół wygląda to następująco :

Pszczoła lecąca do kwiatka po pyłek służący do rozmnażania roślin . Pszczoły są odpowiedzialne za zapylanie 80 % roślin zielonych na świecie .
Pszczoła zaopatrzona w pyłek przed przylotem do ula ( ma dwie cząstki zawierające pyłek pszczeli na obnóżach )
Tych kulek jest zbieranych przez pszczoły bardzo wiele w ulu, część zabierają pszczelarze dla nas do dalszego wykorzystania. Kolory pszczelego pyłku zależą od tego z jakich roślin pszczoła je zbierała od jasnych żółtych, pomarańczowych, czerwone czarnych itd.

W przeczytanym artykule opisano wyniki wyliczeń dokładnie jak wygląda praca pszczoły w liczbach :

zebranie przez pszczołę jednej łyżeczki od herbaty zajmuje pszczole około 8 godzin pracy przez 1 miesiąc.

Jedna granulka którą ma pszczoła na odnóżach ( jak na zdj powyżej ) zawiera ponad jeden milion ziarenek pyłku kwiatowego.

jedna łyżeczka pszczelego pyłku kwiatowego zawiera około 2,5 biliona pojedynczych ziarenek pyłku kwiatowego.

Jedna cząstka- ziarenko pyłku kwiatowego pyłku kwiatowego ma wymiar około 50/1000 mm.

Zdjęcie pojedynczych ziarenek pyłku kwiatowego- różnych roślin, z wymiarami w mikro metrach

Naukowcy w pewnym czasie próbowali w sposób sztuczny dokonać syntezy w laboratoriach pszczelego pyłku kwiatowego, żywiono nim w doświadczeniu pszczoły , ale one wszystkie wymarły. Pomimo że odtworzono cały znany skład pszczelego pyłku kwiatowego, część składu jego do dzisiaj jest tajemnicą natury.

W najlepiej przyswajalnej postaci jest pszczeli pyłek mikronizowany , można go zakupić na www.Arria.pl.

Wzmocnienie naczyń krwionośnych przez spożywanie pszczelego pyłku kwiatowego

W związku z tym,że ostatnio miałem w rodzinie doświadczenia z krwawieniem z nosa przy dużym katarze postanowiłem przybliżyć jak można tego typu nadmierne i przypadkowe krwawienia szybko zakończyc jak i im zapobiegać w przyszłości.

Krwawienie z nosa może być np przy dużym katarze wywołanym chorobą, alergią .

W moim osobistym przypadku miałem w wieku szkolnym alergię na kwitnące topole, objawiającą się między innymi dużym katarem przez całą wiosnę . Gdy że tak powiem smarkałem często w chusteczki to pojawiało się krwawienie z nosa i byłem zmuszony leżeć ok pół godziny z zimnymi okładami z ligniny ,aby krew przestała lecieć .

W tamtych czasach ojciec poradził,żebym w tym czasie zażywał lek tzw Rutynę kupioną w aptece, ale nie mogłem jej długo przyjmować, gdyż według niego mogła uszkadzać wątrobę ;w związku z tym zażywałem rutynę tak przez tydzień do dwóch tygodni .

Obecnie nie mam w ogóle takich problemów gdyż spożywam pszczeli pyłek kwiatowy regularnie od dłuższego czasu.

Okazało się ,że w pszczelim pyłku kwiatowym jest związek naturalny podobnie działający jak ta Rutyna z apteki. to znaczy wzmacniająca naczynia krwionośne w całym ciele człowieka.Związek tan zaliczany jest do grupy tzw flawonoidów i jest go w pszczelim pyłku kwiatowym dość duża ilość.

Nie jest on toksyczny przy dłuższym stosowaniu w przeciwieństwie do leku z rutyną z apteki ( jest ich całe mnóstwo na rynku pod różnymi nazwami handlowymi ).

W związku z tym,że miałem kilka razy styczność z osobami po udarze mózgu – wylewie krwi do mózgu i z kilkoma rozmawiałem, a z niektórymi nie mogłem się porozumieć w ogóle , tylko rozmawiałem z opiekunami, stwierdziłem, że i w tym wypadku z pewnością pszczeli pyłek kwiatowy może mieć zastosowanie w profilaktyce tego typu zdarzeń , gdyż jego działanie polegające na wzmocnieniu naczyń krwionośnych w mózgu będzie bezcenne.

Przy udarze mózgu typu krwotocznego , gdy krew wylewa się do mózgu przez słabe naczynia krwionośne powoduje ona np:
brak możliwości poruszania kończynami, brak możliwości mówienia,brak czucia itp. Najczęściej spowodowany nadciśnieniem, stresem,wadliwą budową naczyń krwionośnych.

Chciałem nadmienić ,że osoby u których wystąpił udar mózgu , które spotkałem były w wieku od 30 kilku lat do 70 lat, ogólnie czynne były zawodowe, wydawało się im ,że są w dobrej kondycji zdrowotnej, część uprawiała sporty ,udar mózgu całkowicie ich zaskoczył i część osób wyeliminował z czynnego życia- są kalekami.

Następnym możliwym zastosowaniem pszczelego pyłku kwiatowego może być zapobieganie pęknięć i powiększaniu się tzw żylaków zewnętrznych i tętniaków wewnętrznych.

O ile te zewnętrzne zgrubienia naczyń krwionośnych są widoczne i reakcja na pęknięcie nagle jest w ogóle możliwa, na tyle szybko,aby nie doszło do poważnych powikłań, o tyle pęknięcie tętniaka w środku naszego ciała zostanie najpewniej niezauważone na tyle szybko,aby podjąć szybką akcję ratunkową .

Zdjęcie żylaków na nodze.
Rycina pokazująca wygląd tętniaka mózgu, tętniak to takie zgrubienie naczynia krwionośnego, jest niebezpieczny dla zdrowia i życia ,jeśli pęknie to dochodzi do wylewy krwi do mózgu i uposledzenia jego czynnności.

Zdjęcie pokazujące wygląd naczyń krwionośnych mózgu, osoba trzyma w palcach tętniaka.

W przypadku spożywania pszczelego pyłku kwiatowego można wzmocnić naczynia krwionośne , zmniejszając ryzyko pękania żylaków, tętniaków , a także znormalizować ciśnienie krwi w układzie sercowo – naczyniowym ( opis w blogu).

O pszczelim pyłku kwiatowym , jego dawkowaniu leczniczym i profilaktycznym , działaniu pisałem już w licznych artykułach na blogu .

Polecam wszystkim którzy chcą uzyskać wyrazne i szybkie wzmocnienie swoich naczynia krwionośne mikronizowany pszczeli pyłek kwiatowy dostępny na www.arria.pl w najlepiej przyswajalnej postaci do spożycia .

Zdjęcie opakowania 500 gram pszczelego pyłku kwiatowego dostępnego na www.arria.pl

Złagodzenie uderzeń gorąca oraz innych symptomów menopauzy u kobiet ( z nowotworami ) poprzez spożywanie pyłku kwiatowego

W związku z zapytaniami o to jak można złagodzić uderzenia gorąca i inne symptomy menopauzy u kobiet dotarłem do ciekawego z tej perspektywy artykułu naukowego ze zbiorów mojego ojca Prof. Ryszarda Czarneckiego z 2015 r, naukowców niemieckich . pt: ” Zastosowanie pszczelego pyłku kwiatowego i miodu dla złagodzenia uderzeń gorąca i innych symptomów menopauzy u pacjentek z nowotworem piersi “

Menopauza to stan przejścia dojrzałej kobiety z stanu płodnego w bezpłodny , zwykle po około 44 -45 roku życia, towarzyszą mu między innymi zmiany hormonalne i wywołane nimi np uderzenia gorąca, zmiany nastroju , utrata włosów, zapominanie, depresja , trudności z zasypianiem, osteoporoza,bóle pleców itp.

W przypadkach gdy w okresie gdy kobiety były w okresie menopauzy , dodatkowo zdiagnozowano u nich nowotwór raka piersi zachodziła konieczność podawania im zarówno leków przeciwnowotworowych jak i równocześnie leków które łagodziły skutki menopauzy.

Często kobiety odstawiały wszystkie leki na własne życzenie, gdyż nie znosiły dobrze tylu różnych leków, skutkiem czego nowotwory nie były leczone

ogólnie przyjmowało się do niedawna , że można przyjmować hormon żeński estrogen w trakcie menopauzy w celu zmniejszenia jej objawów takich jak np. uderzenia gorąca itp. tzw hormonalna terapia zastępcza ( HTZ), ale jest to dyskusyjne czy warto z uwagi na skutki uboczne te już poznane i te jeszcze nieznane .?

Nadto dowiedziono w badaniach ,że stosowanie terapii hormonalnej zastępczej może pogorszyć stan zdrowia kobiet z nowotworami .Próbowano w związku z tym obok terapii przeciwnowotworowej terapii niekonwencjonalnych np przez zmianę diety ( warzywa z zawartością estrogenów roślinnych ),ale zaniechano , gdyż ta również mogła być w tym przypadku szkodliwa. Próbowano równocześnie stosować nawet akupunkturę, ale ona też powoduje zmiany hormonalne u pacjentów , które mogą oddziaływać na wzrost nowotworów, w końcu też z niej zrezygnowano.

W badaniach wykryto nadto ,że te uderzenia gorąca w menopauzie były zwiastunem pózniejszego wykrycia u pacjentek nowotworów piersi ( toteż wydaje się ,że warto badać piersi u kobiet częściej w tym okresie palpacyjnie lub w tzw mammografie w razie jakichkolwiek wątpliwości )

W ostatnim czasie w trakcie różnych prac badawczych na świecie okazywało się ,że pszczeli pyłek kwiatowy spożywany oddzielnie , lub jako mieszanina z miodem , lub w postaci ekstraktów może zmniejszyć i złagodzić wszystkie symptomy przy menopauzie, mając znaczący wpływ na gospodarkę hormonalną w tym okresie.

W badaniach niemieckich poddano kobiety z nowotworami piersi w leczeniu, u których akurat występowała menopauza z wszystkimi jej symptomami . Zalecono przyjmowanie pszczelego pyłku kwiatowego w ilości 1 łyżki stołowej przez okres 14 dni.U pacjentek przez ten okres wycofano leki hormonalne dla uniknięcia i wykluczenia możliwych interakcji z produktami pszczelimi przejrzystości wyników.

W badaniu porównano skuteczność pszczelego pyłku kwiatowego w zmniejszaniu dolegliwości przy menopauzie używając skali : psychologicznej,somato- wegetatywnej,oraz układu moczowo- płciowego wg Schneidera (MRS).Mierzono również parametry krwi, poziomy hormonu estradiolu ( estrogenu ).

W trakcie badania część pacjentek zrezygnowała z spożywania pszczelego pyłku ze względu na jego specyficzny smak i zaproponowano w związku z tym mieszaninę pyłku z miodem która już była smaczna.

W grupie pacjentek przyjmujących pszczeli pyłek kwiatowy , lub pszczeli pyłek kwiatowy z miodem zaobserwowano około w 70 % osób badanych złagodzenie dolegliwości związanych z menopauzą wg skali MRS .

W kilku przypadkach zaobserwowano : zmniejszenie utraty włosów, polepszenie trawienia pokarmów,znormalizowanie ciśnienia krwi, zwiększenie gęstości kości ( porównano z badaniami nad wpływem miodu o nazwie Tualang z małą zawartością pszczelego pyłku kwiatowego na zagęszczenie kości i zmniejszanie się macicy u zwierząt doświadczalnych poddanych efektowi hormonalnemu zbliżonemu do menopauzy – dawki lecznicze miodu dla ludzi to ok. 1-2 gramy na kg masy ciała !)

W okresie menopauzy i bezpośrednio po menopauzie często dochodzi u kobiet do tzw.osteoporozy. Gęstość kości się zmniejsza ( do ok 20 %), pojawiają się na wszystkich stawach kości zgrubienia – wyrostki , takie narośla na stawach kości, które utrudniają ruchomość stawów, a także różnych częściach kręgosłupa , utrudniając normalne wyginania kręgosłupa. Kości w pózniejszym czasie mają zwiększoną łatwość łamania się np przy upadkach itp.

Często w menopauzie i po niej występują bóle pleców, kręgosłup nie wygina się tak łatwo jak za młodu
Po menopauzie często dochodzi do trwałych zmian postawy jak na rysunku, a związane to jest z trwałymi zmianami w układzie kostnym , m.innymi kręgosłupa.
W czasie menopauzy i po niej można jednak wykonywać i takie ćwiczenia , jeśli tylko będzie się tego naprawdę chciało, pomocnym z pewnością będzie w tym wypadku pszczeli pyłek kwiatowy
o czym w dalszej części artykułu.Przykładami kobiet które po menopauzie dalej bardzo aktywnie żyją są m.innymi Panie Ernestine Shephard 80 letnia kulturystka z USA, Johanna Quaas z Niemiec 90 letnia baletnica.

cdn…

Pszczeli pyłek kwiatowy w opakowaniu 500 gram, tzw mikronizowany, dostępny na www.Arria.pl
dawki profilaktyczne i lecznicze do spożycia i sposób w jaki można go spożywać dostępne są na ulotce i w innych artykułach na tym blogu.

Pszczeli pyłek kwiatowy – dlaczego mikronizowany?

W związku z potrzebą wyjaśnienia w jakiej formie najlepiej spożywać pszczeli pyłek kwiatowy postanowiłem dzisiaj opisać różne sposoby spożywania pszczelego pyłku kwiatowego , które były dotychczas stosowane przez ludzi.

Widok pszczoły z pszczelim pyłkiem kwiatowym, która poleci do ula
Zebrany przez pszczelarza z ula pszczeli pyłek kwiatowy , w małym stopniu nadaje się do spożycia

Zebrany z ula przez pszczelarza pyłek kwiatowy można wprawdzie spożyć od razu, ale jego przyswajalność przez organizm ludzki wynosi tylko kilka do kilkanaście procent, toteż nie warto tego robić . Czas w jakim pyłek znajduje się w przewodzie pokarmowym , nie pozwala naszemu organizmowi na skorzystanie ze składników odżywczych , które są zawarte w pyłku kwiatowym.

Schemat budowy pyłku kwiatowego – 1- apertura, 2 – jądro i jego struktura,3- intyna , 4 – egzyna
wg. badaczy z Rosji.2010r
Fotografia pyłku kwiatowego z mikroskopu skaningowego

Ogólnie mówiąc pyłek jest tak skonstruowany,że na zewnątrz posiada trwałą celulozową otoczkę , którą nasz organizm nie potrafi wystarczająco szybko usunąć , aby skorzystać z wnętrza pyłku, w którym są zawarte cenne składniki odżywcze

W minionych latach próbowano np mielić pyłek pszczeli, jednakże okazało się ,że po pierwsze mielenie powoduje tylko rozbicie obnóży pszczelich na pojedyncze ziarna pyłkowe a także towarzysząca temu procesowi wysoka temperatura powoduje zabicie cennych składników odżywczych w pyłku.Taki zmielony pyłek tracił więc na wartości odżywczej dość dużo , jednakże niektórzy ,mielą go do dzisiaj, nie zdając sobie z tego w ogóle sprawy .

Drugim sposobem jaki ludzie stosowali to było namaczanie w ciepłej lub gorącej wodzie lub mieszanie pyłku z miodem. W obu tych przypadkach również pszczeli pyłek kwiatowy przy spożyciu ma niewielką wartość odżywczą od kilku do kilkunastu procent.

W związku z tym ,że występują trudności w uzyskaniu całości składników odżywczych z pszczelego pyłku kwiatowego opracowano metodę mikronizacji czyli rozdrobnienia pyłku do wielkości ziaren na poziomie mikronów, która pozwala na wykorzystanie około 95% wartości odżywczych . Metoda ta jest metodą niskotemperaturową rozdrabniania i w związku z tym nie dochodzi do unicestwienia składników odżywczych w pyłku tak jak w przypadku mielenia, jak również poziom rozdrobnienia jest dużo większy.

Pszczeli pyłek kwiatowy mikronizowany – dostępny na www. Arria.pl.

Tak przygotowany pszczeli pyłek kwiatowy można spożywać w różny sposób np : z sokiem, miodem, mlekiem, dodać do zupy. Spożycie samego pszczelego pyłku kwiatowego też jest możliwe, jeśli komuś nie przeszkadza jego smak ( po jakimś czasie można się przyzwyczaić ).W rozmowach z ojcem twierdził on,że spożywać pyłek powinno się na około 15-30 minut przed spożyciem posiłków, nigdy w czasie trwania posiłków . W moim przypadku spożywam pyłek po posiłkach od 30-90 minut .Uważam ,że reguluje on w moim wypadku dodatkowo trawienie pokarmów ( z własnych doświadczeń pozwalając na szybsze skuteczniejsze ich trawienie w przewodzie pokarmowym ). Zauważyłem ,że nie odczuwam wtedy obciążenia po posiłkach ale to jest tylko moje odczucie być może związane z aktywnym trybem życia.

W moim przypadku dodaje pszczeli pyłek kwiatowy mikronizowany do soku marchwiowego, pomieszam i wypijam 2 razy dziennie po łyżeczce do herbaty przez cały rok.W sytuacjach, gdy wiem ,że potrzeba będzie wykonania dużego wysiłku fizycznego lub psychicznego ( nauka , spodziewany stres itp )spożywam dawkę po łyżce stołowej 2 x dziennie .Te spostrzeżenia osobiste które tutaj opisałam na końcu tego artykułu są wynikiem badania na własnej osobie działania pszczelego pyłku kwiatowego w okresie ok 9-10 letnim .Uważam ,że każda osoba która chciałaby skorzystać z pszczelego pyłku kwiatowego w profilaktyce zdrowotnej jak i w samoleczeniu,powinna dostosować ilości spożywane kierując się ogólnie znanym dawkowaniem jak również własną intuicją w doborze ilości spożywanego pyłku kwiatowego, zważywszy na potrzeby własnego organizmu.

Cholesterol – sposób na zmniejszenie jego poziomu za pomocą pszczelego pyłku kwiatowego

Tym razem spróbuję przybliżyć temat oddziaływania pszczelego pyłku kwiatowego na regulacje i zmniejszenie poziomu cholesterolu w organizmie .Po zapoznaniu się z artykułem naukowym pt ” Hepatoprotekcyjne oraz hipolipidemiczne działanie lipidowego ekstraktu z pyłku kwiatowego u androgenizowanych szczurów ” napisanym między innymi przez mojego ojca Prof. Ryszarda Czarneckiego z UJ doszedłem do wniosku,że wnioski płynące z badań naukowych mogą być przydatne dla szerszego kręgu osób, szczególnie jeśli chodzi o tzw zły cholesterol ,który często doprowadza do znaczącego pogorszenia jakości życia i jego skrócenia.

Poziom cholesterolu ldl ihdl można pomierzyć w testach laboratoryjnych

Cholesterol który mamy w organizmie dzieli się na dwie frakcje LDL ( Low density cholesterol ) i HDL ( high density cholesterol ) . Cholesterol to związek lipoproteinowy, który jest potrzebny w wielu funkcjach życiowych naszego organizmu, otrzymujemy go drogą pokarmową i organizm sam dokonuje jego syntezy . W badaniach naukowych stwierdzono, że obie frakcje muszą się zrównoważyć , aby człowiek był zdrowy. Dowiedziono,że zbyt wysokie stężenia cholesterolu LDL ( spowodowane np złą dietą, ) powodują narastanie blaszki miażdżycowej na wszystkich naczyniach krwionośnych oraz w sercu .Konsekwencją może być np . uszkodzenie serca , niedokrwienie części ciała .

Zobrazowanie przewężenia naczynia krwionośnego przez blaszki miażdżycowe w związku z zaburzeniami poziomów cholesterolu ( LDL i HDL).


W związku z tym,że mojemu ojcu udało się dokonać ekstrakcji pszczelego pyłku kwiatowego na drodze chemicznej , a podobne ekstrakty już wcześniej na drodze biologicznej wykonywali Szwedzi , zależało mu na przeprowadzeniu badań porównawczych na zwierzętach doświadczalnych pod kątem wpływu pszczelego pyłku kwiatowego na zabezpieczenie zdrowia zwierząt , co dałoby podstawy do dalszych badań w kierunku możliwości zabezpieczenia zdrowia ludzi .

Zwierzętom doświadczalnym podawano testosteron, a które to wcześniej spożywały przez kilka tygodni pszczeli pyłek kwiatowy. Okazywało się ,że zwierzęta te były odporne na podanie dawek testosteronu, Pszczeli pyłek kwiatowy ochraniał wątrobę i obniżał poziom właśnie cholesterolu, normalizując jego poziom. W badaniach porównywano wyniki zwierząt w dwóch grupach, jedna z nich otrzymywała tylko pszczeli pyłek kwiatowy ( ekstrakt lipidowy ) a druga otrzymywała lek ( wytwarzany drogą chemiczna ), który tak jak i pyłek zabezpieczał wątrobę zwierząt doświadczalnych .Tylko w grupie zwierząt którym podano pszczeli pyłek kwiatowy zauważono obniżenie poziomu cholesterolu do poziomu właściwego dla zwierząt całkowicie zdrowych.

żywność o małej zawartości cholesterolu ( pokarmy roslinne, ryby)
żywność o dużej zwartości cholesterolu (np mózg wołowy, wątroba drobiowa, żółtko jajka,
krewetki, cheeseburger, smażony kurczak).
Zdjęcie pszczelego mikronizowanego pyłku kwiatowego , dostępnego na www. Arria.pl,
Regularne spożywanie zabezpiecza przed nieprawidłowym poziomem cholesterolu w organizmie, normalizuje jego poziom.

We wnioskach z pracy opisano dosłownie :” Ponadto wykazana aktywność anycholesterolowa i antytrójglicerydowama nie tylko znaczenie poznawcze , ale może mieć duże znaczenie prognostyczne dla badanego ekstraktu lipidowego wyosobnionego z pyłku kwiatowego jako potencjalnego leku w regulacji gospodarki tłuszczowej u ludzi.”

Ogólnie od siebie chciałem dodać,że najlepszym sposobem na normalizację poziomu cholesterolu jest zdrowa dieta ( w moim przypadku dieta śródziemnomorska, wegetarianizm . ograniczenie pokarmów zwierzęcych) oraz dużo aktywności ruchowej ( sport rekreacyjny, wyczynowy itp ).W przypadku aktywności ruchowej organizm sam reguluje się – w tym poziomy takich substancji jak cholesterol. Oczywiście spożywanie pszczelego pyłku kwiatowego pomaga też na wykonywanie tej dużej ilości aktywności fizycznej o której wspomniałem.

Prostata nie pozwala się Panu wysikać – pszczeli pyłek kwiatowy pomaga.

W dniu dzisiejszym zapoznałem się z artykułem ze zbirów mojego ojca Prof. Ryszarda Czarneckiego pt ” Pyłek pszczeli w leczeniu zachowawczym chronicznego zapalenia prostaty” – autor Fernando Gomez Diaz ( Hiszpania W związku z tym ,że kilka osób już zadało mi pytania dotyczące wpływu leczniczego produktów pszczelich na gruczoł prostaty postanowiłem przybliżyć to zagadnienie bliżej na forum.

Na grafice poniżej zobrazowano, co się dzieje , gdy gruczoł prostaty się powiększy np przy tzw zapaleniu prostaty ( chronicznym ). Ogólnie rzecz biorąc w związku z tym,że chora prostata powiększa się zaciska przechodzącą przez nią cewkę moczową , utrudniając proste oddawanie moczu, a nawet w pewnych wypadkach całkowicie ogranicza swobodne oddawanie moczu. W każdym z tych przypadków może dojść do zatrucia całego organizmu przez to zjawisko . W cięższych przypadkach może tez dojść do konieczności zabiegu operacyjnego polegającego na rozszerzeniu operacyjnym cewki moczowej ( tzw zabieg podobny do balonikowania w kardiochirurgii ),

Widok gruczołu prostaty , który jest powiększony i utrudnia oddawanie moczu z pęcherza moczowego przez cewkę moczową powyżej
Mężczyzni przy problemach z prostatą mają utrudnione oddawanie moczu

W badaniach klinicznych prowadzonych w Hiszpanii na grupie kilkunastu mężczyzn w wieku od 35 do 70 lat , którzy mieli utrudnione przez to schorzenie oddawanie moczu ( opisywali to jako ” samopoczucie nie do zniesienia” ) dowiedziono ,że regularne podawanie pszczelego pyłku kwiatowego w ilościach ok 2,4 – 3,2 grama spowodowało ustąpienie zapalenia gruczołu prostaty , a w rezultacie polepszenie zdrowia, samopoczucia mężczyzn. Część tych efektów działania pszczelego pyłku przypisano jego działaniu przeciwzapalnemu, jak również działaniu podnoszącemu ogólną odporność organizmu na infekcje.Dowiedziono nadto,że przyjmowanie pszczelego pyłku dobrze współgra z przyjmowanymi lekami w tym z antybiotykami. Leczenie prowadzono przez okres ok. roku. Z moich własnych doświadczeń stwierdziłem, że można spożywać pyłek pszczeli latami w dawkach ok 2 łyżeczki dziennie,spożywając go np z miodem, mlekiem, sokami owocowymi , gdyż jest smaczniejszy w takiej kompozycji. Jedną łyżeczkę dodaję po śniadaniu, a drugą po kolacji ok pół godziny po posiłku . W rozmowach z ojcem dochodziliśmy do wniosku,że działanie lecznicze jednak zaczyna się od 1-2 łyżek stołowych dziennie lub nawet więcej , ale sam nigdy nie miałem potrzeby takich ilości spożywać .Zawsze spożywam pyłek pszczeli mikronizowany jak na zdjęciu poniżej, gdyż jest on specjalnie przygotowany, aby maksymalnie wykorzystać jego właściwości lecznicze .

Zdjęcie pszczelego pyłku mikronizowanego dostępnego na www.arria.pl

Powyżej skan oryginalnego artykułu za zbiorów ojca pt ” Pyłek pszczeli w leczeniu zachowawczym chronicznego zapalenia prostaty” – Apiterapia.

Wiosenna anemia ?- jedz pierzgę – lub pszczeli pyłek kwiatowy.

Dzisiaj już wiosna i część osób może czuć się słabo, anemicznie, w związku z brakami w pożywieniu , które to nastąpiły przez jesień i zimę. Konsekwencją tego może być zwiększona zachorowalność na różne choroby, łatwość przeziębień ,wpadanie w depresję , reumatyzm itp.

Chyba mam anemię wiosenna

W byłym ZSRR w latach 70-tych podawano w warunkach klinicznych chorym na anemię pierzgę , czyli pszczeli pyłek kwiatowy złożony w plastrach przez pszczoły, a potem poddany fermentacji w ulu ( przyszły pokarm dla larw pszczelich ).Okazało się ,że u chorych na anemię po kilkutygodniowym podawaniu pierzgi w ilości kilku łyżeczek dziennie zaobserwowana całkowite wyzdrowienie.

Zdjęcie pierzgi pszczelej dla sportowców ( BeeBread)
Zdjęcie opakowania pszczelego pyłku kwiatowego dostępnego na www. ARRIA.pl

Znamiennym było to ,że ci chorzy wcześniej byli leczeniu lekami tradycyjnymi bezskutecznie !W związku z tym doszedłem do wniosku,że można zawsze próbować zwalczyć anemię wiosenna ( i nie tylko ) przez spożycie pierzgi ( musi być właściwie oczyszczona z wosków , które nie nadają się do spożycia ) lub spożycie pszczelego pyłku kwiatowego w postaci rozdrobnionej – przez mikronizację , co zwiększa jego przyswajalność . W rozmowach z ojcem dyskutowaliśmy na ten temat w odniesieniu do mojego dziecka, które chciałem zabezpieczyć przed anemią i wynikającymi z tego infekcjami górnych dróg oddechowych. Doradzał on podanie dziecku w wieku 3 lat szczypty pszczelego pyłku mikronizowanego 2-3 razy dziennie np do mleka.

Powyżej po lewej widok normalnej ilości czerwonych krwinek u osoby zdrowej po prawej widok zmniejszonych ilości czerwonych krwinek zwany anemią u osoby chorej.

Poniżej przedstawiam skan artykułu P. Leonawiczus pt :” Pierzga w leczeniu anemii “- w tłumaczeniu M.Loręcki z broszury Apipol z lat 80-tych.( zbiory Prof. R . Czarneckiego)